Wiecznie m?ody, wiecznie scz??liwy
Tim Duncan /fot. Flickr

Listopad 29th, 2012

Tim Duncan /fot. Flickr

?yj?c w otoczeniu, ktre stara si? kontrolowa? Gregg Popovich po pewnym czasie rozumiesz, ?e to ca?kiem fajne uczucie; po latach wiesz, ?e nie mo?esz bez niego ?y?. Doskonale przekona? si? o tym Stephen Jackson, o czym mwi?, gdy wraca? do San Antonio. Pop na pierwszy rzut oka wygl?da, jak koszykarski Ebenezer Scrooge, ale jego intencje s? zupe?nie inne. Tim Duncan to jego druh, cz?owiek b?d?cy przed?u?eniem jego my?li szkoleniowej pod koszem. Ten sezon pokazuje, ?e to nadal mieszanka wybuchowa.

Duncan czuje si? na parkietach NBA tak samo od 15 lat. Kontuzje go nie spowolni?y, w gruncie rzeczy zadzia?a?y dok?adnie na odwrt zmusi?y go do pracy nad swoim cia?em, kondycj? i przygotowaniem mentalnym. Zawodnik posiadaj?cy ka?dy element profesjonalnego koszykarza w akademickim rozumieniu to w tych czasach fenomen. W?a?nie nim jest Tim Duncan. Rozgrywki 2012/2013 rozpocz?? jeszcze lepiej ni? zako?czy? poprzednie. Po pi?tnastu meczach notuje ?rednio 18,7 punktu, 2,3 bloku, 2,7 asysty, 10,1 zbirki i trafia 52% z gry.

Poza tym na PER 27,4, tak. Znw jest liderem, znw wygl?da jak Tim Duncan za swoich najlepszych lat. De facto nigdy nie pozwala? nam o sobie zapomnie?. Zamiast bicia ?ony, je?d?enia po pijaku, romansu z cheerleaderk? przypomina? si? poprzez swoj? postaw? na parkiecie ?api?c kolejne setki zbirek, zdobywaj?c punkty w tak finezyjny sposb, ?e zaczynamy wyobra?a? sobie ?wiat bez ?adnych skaz. Biegaj?c po parkiecie z takim zaanga?owaniem, ?e piwo traci swj chmielowy smak, a? tak.

To wspania?e, co ten cz?owiek zrobi? przez tyle d?ugich lat dla NBA, dla sportu, ktry uczyni? go gwiazd? w tak dalece umiarkowany sposb, ?e zamiast autografu chcia?by? po prostu pogratulowa? mu za to jakim jest cz?owiekiem. U?cisn?? d?o? i pozwoli? mu dalej robi? te wielkie rzeczy. Ten tekst mo?ecie odebra? jako jego gloryfikacj? i b?dziecie mieli racj?, bowiem jestem zdania, ?e wobec koszykarzy takiego pokroju nie ma ?yczliwych s?w, ktrych kiedykolwiek by?my ?a?owali. W mi?dzyczasie na parkiecie jego alter-ego podejmie wyzwanie kolejnego m?odego centra, skrzyd?owego pokolenia ko?cwki XX wieku. Nie musz? wam mwi?, jak wielk? frajd? jest to ogl?da?.

Jego umowa z Ostrogami wygasa po sezonie 2013/2014, na rozgrywki 2014/2015 Timo ma opcj? zawodnika i prawdopodobnie j? wykorzysta, bo za bardzo kocha gra? w koszykwk?. Wi?ksze w?tpliwo?ci mam, co do podpisywania kolejnego kontraktu. Gdy nadejdzie odpowiednia pora z pewno?ci? w San Antonio temat ten b?dzie dyskutowany w ka?dym pubie, restauracji, na przystankach autobusowych i podczas podr?y metrem. Spurs musz? pozosta? ?wiadomi faktu, ?e Duncan jest ju? na ostatniej prostej. My?l?, ?e w razie ch?ci odej?cia na emerytur? weterana nie b?d? robi? wi?kszego problemu. Z drugiej strony ma 36 lat i z pewno?ci? by?by w stanie rywalizowa? na przyzwoitym poziomie przez kolejne cztery, zw?aszcza, ?e jego cia?o jeszcze nie czuje tego wieku, a to jest w tym wszystkim najciekawsze.

– Naprawd? trudno w wieku 36 lat gra? w ten sposb mwi Tony Parker. Naprawd? ci??ko pracuje i robi mnstwo ma?ych rzeczy od?ywia si? odpowiednio i upewnia si?, ?e z kolanami wszystko ok. Na tym etapie wygl?da naprawd? dobrze doda?. Podczas ostatnich kilku lat wiele razy pojawia?y si? zarzuty do Tima, ?e jest ju? za stary, za wolny i za nudny. Tego lata Tim podpisa? z zespo?em trzyletni? umow?, o ktrej wspomnia?em wcze?niej. Na jak?kolwiek krytyk? reaguj? u?miechem i wzruszeniem ramion.

– My?l?, ?e jest najlepszym silnym skrzyd?owym, jaki kiedykolwiek gra? w NBA mwi? z kolei Charles Barkley. Mam jednak nadziej?, ?e odejdzie wkrtce na emerytur? sko?czy?.

Micha? Kajzerek @ Twitter