West: Clippers musieli się pozbyć Griffina

15/05/2018
Robert Gauthier / Los Angeles Times

Los Angeles Clippers podjęli zaskakującą i niezwykle trudną decyzję w tym sezonie, kiedy postanowili wymienić Blake’a Griffina do Detroit Pistons. Zdaniem Jerry’ego Westa, to było jedyne wyjście dla klubu z Miasta Aniołów.

Clippers tego lata podpisali nowy kontrakt z Griffinem na kwotę 173 milionów dolarów płatnych w 5 lat. Stało się to po tym, jak wymienili Chrisa Paula do Houston Rockets za całą paczkę niezłych zawodników. Jednakże najważniejszy ruch kadrowy, jakiego dokonali przed tym sezonem, to umowa z Jerry’m Westem. To właśnie The Logo, był gorącym orędownikiem transferu Griffina.

„Nie bój się podejmować trudnych decyzji, jeśli już musisz dokonać wyboru.”

„Nikt nie chce tego robić, szczególnie w przypadku takiego zawodnika jak Blake. To było trudne dla wszystkich, szczególnie dla Steve’a [Ballmera, właściciela LAC], ponieważ on prywatnie lubił Blake’a. Ale ta organizacja naprawdę utknęła. Nie było kierunku w którym mogliby pójść do przodu. Trzeba się zastanowić jak daleko faktycznie jesteś i jak długa droga jeszcze przed tobą.”

Jerry nie przejmuje się, jeśli takie podejście nie przysparza mu fanów:

„To co jest właściwe, nie zawsze jest popularne, a to co zdobyło popularność nie zawsze jest słuszne.”

West, to jeden z najbardziej błyskotliwych umysłów w historii koszykówki. To on w dużej mierze stoi za sukcesami obecnych Warriors. W 2011 roku podpisali z nim kontrakt i dali rolę doradcy. Jerry nie tylko wyszkolił Boba Myersa na znakomitego GM-a, ale był kluczowym elementem przy podpisaniu Duranta. West także od początku był fanem talentu Klaya Thompsona. Praktycznie każda decyzja kadrowa Wojwoników, była z nim konsultowana. Teraz podobnie jest w Clippers.

West odszedł z Warriors, ponieważ nie czuł się już tak potrzebny jak kiedyś. Poza tym, drużyna jest niemal kompletna, zatem nie ma tam dużego pola do popisu.

„Opuszczenie Warriors było prawdopodobnie najtrudniejszą rzeczą, jaką zrobiłem w życiu. Nie chciałem stamtąd odchodzić. Dochodzisz jednak do momentu, w którym nie czujesz się doceniany, ale takie rzeczy się zdarzają. Nie mam im tego za złe.”

LAC to jednak co innego.

„Nie chcę być figurantem. Tutaj mam udział w procesie podejmowania decyzji. Nie do mnie należy ostateczny werdykt, ale ludzie liczą się z moim zdaniem.”

Niezwykle zadowolony z tego jest właściciel Steve Ballmer:

„W kwestiach uporządkowania zarządu, podejścia do problemów, oceny indywidualnego talentu – Jerry West to największa gwiazda tej ligi.”

Do tej pory otrzymaliśmy jedynie krótką próbkę, lecz wydaje się, że Clippers na wymianie Blake’a wcale nie stracili. Należy zwrócić uwagę na ich kolejne ruchy, bo będą one z pewnością dobrze przemyślane. Na osłodę, fanom Clippers zostają takie zestawienia:

Kopiuj link do schowka