Warriors mogli zamienić Thompsona na George’a

15/07/2017
paul george Klay Thompson Golden State Warriors Indiana Pacers Oklahoma City Thunder NBA Brian Spurlock/USA TODAY Sports

Plotki mówiły o zainteresowaniu Paulem Georgem ekipy Cleveland Cavaliers – dowiadujemy się jednak, że Pacers przedstawili ofertę sprzedaży swojej gwiazdy ich największym rywalom.

Transfer Paula George’a do OKC był jednym z tematów numer jeden tego offseason. Kierunek, w którym Pacers wysłali swojego franchise playera był tak samo zaskakujący, jak pakiet który a niego otrzymali. Zespołowi z Indianapolis nie udało się zdobyć dużo w zamian za PG#13, ale to przede wszystkim dlatego, że handlowali ostatnim rokiem jego kontraktu.

Jak się jednak ostatnio okazało, Pacers chcieli wyciągnąć z tego trochę więcej niż Victor Oladipo i Domantas Sabonis, jednak wiemy, że skończyło się to fiaskiem. Niezawodny Adrian Wojnarowski,w swoim podcaście The Woj Pod, wyjawił że Indiana oferowała Paula George’a aktualnym mistrzom NBA, Golden State Wariors.

Celem takiej wymiany miało być pozyskanie Klaya Thompsona. Mówi się, że Klay sprowadzony do roli wybitnego zadaniowca w super-drużynie z Oakland, sprostałby nawet roli lidera w dobrym, playoffowym zespole. Sam George zapewne nie miałby problemów z wpasowaniem się w strukturę gry Warriors i jak sam mówi, był podekscytowany samą możliwością gry dla GSW:

Wiedziałem, że była taka możliwość – byłoby świetną sytuacją znaleźć się tam i walczyć o mistrzostwo. Tak się jednak nie stało. Wciąż jednak bardzo się cieszę, że mogłem połączyć siły z wyjątkowym talentem i mieć szansę na rywalizację z tą drużyną.”

Z punktu widzenia Paula George’a z pewnością byłaby to sytuacja wymarzona. Świetny system, gra o mistrzostwo na poziomie łatwym. Nie trudno sobie wyobrazić że PG#13, podobnie jak Kevin Durant, bez problemu wpasowałby się do zespołu Steve’a Kerra. Świetny obrońca, strzelec, nie potrzebujący piłki w każdym posiadaniu.

Pokrzywdzony mógłby się poczuć Klay Thompson, chociaż kto wie? Klay wydaje się bardzo ambitnym graczem, dla którego mogłaby to być jedyna szansa na objęcie sterów zespołu, stanie się pierwszą opcją. Finalnie jednak nie zmienia się zwycięskiego składu, a zastąpienie dwuletniego kontraktu Thompsona krótszą, zaledwie jednoroczną umową George’a, wiązałoby się z pewnym ryzykiem. Na koniec dnia jednak dobrze jest mieć świadomość, że w Indianie starano się zyskać w zamian za tak wartościowego zawodnika coś więcej niż Victora Oladipo i Domantasa Sabonisa.

Kopiuj link do schowka