W Nied?wiedzim u?cisku
Rasheed Wallace /fot. Flickr

Listopad 17th, 2012

Rasheed Wallace /fot. Flickr

Nie ma ju? dru?yn niepokonanych w NBA. Ostatni? z nich str?cili Memphis Grizzlies, pokonuj?c Knicks po fantastycznym pojedynku w stylu lat 90.

Jeszcze 2 tygodnie temu nikt nie obstawi?by, ?e to spotkanie b?dzie pojedynkiem liderw obu konferencji po przesz?o dwch tygodniach rozgrywek. Tymczasem nie do??, ?e obie ekipy maj? najlepszy bilans, to graj? zdecydowanie najlepsz? koszykwk? w ca?ej lidze. Ten mecz by? tylko tego potwierdzeniem.

Pierwsz? zagadk?, na jak? otrzymali?my odpowied?, to jak b?dzie wygl?da?o krycie po obu stronach. O ile Lionel Hollins specjalnie nie zaskoczy?, graj?c Tony Allenemna Raymondzie Feltonie (plusik za tylko 6 punktw do przerwy), to ju? Mike Woodson tak. Carmelo Anthony graj?cy jako silny skrzyd?owy dosta? w opiek? Marca Gasola i oznacza?o to dla niego du?o przytulania i masowania Hiszpana po plecach ?okciami.

W pierwszej po?owie to nie by? jednak najwi?kszy problem Knicks. Ten problem nazywa si? zastawianie. Przed tym meczem Nowojorczycy byli ostatni w lidze je?li chodzi o r?nic? zbirek na mecz. ?rednio przegrywali tablic? ponad 6 pi?kami i ani razu nie wygrali jej w tym sezonie. To, co robi? z nimi Zach „Rodman” Randolph w pierwszej po?owie by?o momentami wr?cz ?mieszne. Wydawa?o si?, ?e pi?ka jest zaprogramowana i wpadnie w jego r?ce po ka?dym pudle. A przypomnijmy, ?e Zach nie jest lotnikiem i tego jak robi wsady nie widzieli najstarsi grale.

Jaka by?a odpowied? na Randolpha? Rasheed Wallace. Cz?owiek, ktry ostatnie dwa sezony odpoczywa?, a teraz mia? by? najpierw tylko wsparciem gdy problemy z faulami b?dzie mia?o kilku zawodnikw w rotacji przed nim. W pierwszej po?owie by? pierwsz? opcj? w ataku Knicks. Gdy wraca? do NBA powiedzia?, ?e chcia?by pokaza? kilku m?odszym zawodnikom jak si? powinno gra? ty?em do kosza, bo ten sposb gry ju? wymiera. No i pokaza?, trzy razy w trakcie jednej kwarty:

[reklama]

Mecz si? rozstrzygn?? w drugiej po?owie, gdy czwarte przewinienie podczas miziania z Marciem Gasolem dosta? Carmelo Anthony. Nie chcia? si? pogodzi? z decyzj? s?dziw i otrzyma? faul techniczny. Usiad? na ?awk?, a Grizzlies od tego momentu zanotowali seri? 19:1, przy okazji zmuszaj?c te? Rasheeda Wallace’a do czwartego faulu, a Tysona Chandlera do czwartego i pi?tego. Zrobili 21 punktw przewagi i wydawa?o si?, ?e zaraz zaczn? wchodzi? rezerwowi i b?dzie po meczu.

Tak by?oby z Knicks jeszcze rok temu. Teraz to ju? jest inna dru?yna. Wystarczy?o kilka razy lepiej zagra? w obronie, sprytnie wymusi? faul (Jason Kidd i jego pompki na linii rzutw za trzy), par? razy trafi? z p?dystansu i by?o ju? tylko -8. W tym momencie realizator transmisji szukaj?c winnego znalaz? Rudy’ego Gaya, wy?wietli? jego statystyki w tym momencie (4/14 z gry), a ten po chwili trafi? bardzo wa?n? trjk?. W kolejnych akcjach dwie asysty zanotowa? Mike Conley i Knicks podzi?kowali za walk?.

Co by jednak nie mwi?, przeciwstawili si? zdecydowanie Grizzlies. Przegrali z faulami, brakiem klasycznego silnego skrzyd?owego, ktry mg?by powalczy? z Randolphem (jest kto? kto teraz mo???), no i zabrak?o im skuteczno?ci w rzutach za trzy. Trafili tylko 5/19 zza ?uku, czyli tyle razy ile Grizzlies.

Na teraz jednak obie dru?yny s? najmocniejsze w lidze. W najbli?szych dniach powinny potwierdzi? swoj? dominacj?, cho? Knicks maj? nieciekawy terminarz. Z Memphis wracaj? przez p? kraju na niedzielny mecz z Indian? w Madison Square Garden, by od razu wyjecha? z powrotem na zachd na trzy kolejne mecze.

Nied?wiadki czeka szybkie przetarcie ju? dzisiaj z Bobcats na wyje?dzie, a potem seria 5 meczw u siebie. Jest zatem szansa zamkn?? listopad wynikiem 13-1.


survey services

Piotr Zarychta @ Twitter