SVG już wybaczyliśmy?

10/07/2017
Avery Bradley James Harden fot. Getty Images

Jest już kilka dni po fakcie, ale nie było mnie na miejscu i nie mogłem tego wszystkiego jakoś mocniej skomentować. A stało się. I to zdecydowanie więcej niż tylko jedna wymiana, w której pozyskaliśmy bardzo dobrego gracza. Przypomnijmy co się stało:

  • Boston Celtics pozyskali Marcusa Morrisa i jest 2 letni bardzo dobry kontrakt
  • Detroit Pistons pozyskali jednoroczny kontrakt Avery’ego Bradleya i 2rundowy pick z 2019 roku

Po pierwsze, dlaczego Celtics oddali tak dużo za Marcusa Morrisa, w którym pewnie widzą zmiennika na pozycje 3-4? Jak wszystkim wiadomo dlatego, że dogadali się z Haywardem i potrzebowali zrobić miejsce w salary na jego gigantyczny kontrakt.

Pewne było więc, że ktoś z trójki Bradley, Smart lub Crowder musi zostać wymieniony. Z tego co się orientowałem, to większość kibiców Bostonu właśnie Bradleya chciała zostawić, jako że jest to po prostu najlepszy gracz. Celtics nie mogliby mu jednak zaoferować dobrego kontraktu za rok, gdy będzie niezastrzeżonym wolnym agentem. Wygląda więc na to, że SVG wykorzystał tutaj sytuację pod ścianą Celtics i po prostu wyciągnął od nich Bradleya, do tego z pickiem! Ta wymiana niesie za sobą naprawdę dużo zmian więc zacznijmy po kolei:

1. Po pierwsze i najważniejsze Pistons zrezygnowali z praw do KCP, który jest niezastrzeżonym wolnym agentem, odrzucił ofertę 80mln$/5 lat gry od SVG i wciąż czeka na… coś. Coraz mniej drużyn może mu zaoferować pieniądze jakich oczekuje. To też mocno rzutuje na wymianę Bradleya, jako że możemy ją bardziej rozliczać pod kątem KCP i jego ogromny kontrakt + Morris za Bradleya i pick? Nadal uważam jednak że warto. Bradley to lepiej ułożony SG od KCP, do tego potrafiący kozłować i kreować grę. Obaj są dobrymi obrońcami, Avery jest 2 lata starszy ale ma wciąż tylko 26 lat i wchodzi w swój prime. Bradley z miejsca stanie się najlepszym graczem Pistons, grającym po obu stronach parkietu.

2. Marcus Morris był powodem, przez który bluzgaliśmy sporo w poprzednim sezonie. Nawet nie dlatego, że jest słabym graczem, ale dlatego że został postawiony w trudnej roli – czasem nawet 3 opcji w zespole. Wydaje mi się, że grając z ławki, jako może 5 opcja w Celtics będzie lepiej wyglądał. Wiemy co potrafi, wiemy co robi dobrze, wiemy że kocha swoje rzuty z półdystansu i tak będzie już grał. Nie miałem z nim osobiście wielkiego problemu, ale miałem problem z logjamem który był na pozycji SF. A za nic nie chciałem oddawać Tobiasa Harrisa lub Stanleya Johnsona. SVG rozwiązał ten logjam jedną wymianą i w tej chwili powinniśmy mieć lepiej określone pozycje i role w drużynie. Trzymając Morrisa dłużej nigdzie byśmy nie zaszli.

3. SVG musi zaufać i rozwijać młodych graczy. Widziałem nawet kilka opinii, że będziemy wychodzić piątką Reggie – Bradley – Stanley – Harris – Drummond, jednak nie ufałbym aż tak bardzo temu że Stanley będzie grał już w S5. Moim zdaniem zaczniemy sezon z Harrisem na SF i Leuerem na PF. Takie ustawienie wydaje się być najlepsze, a do tego otwiera minuty dla młodych w rezerwowych unitach. Ellenson będzie mógł być zmiennikiem Leuera, Stanley zmiennikiem Harrisa, a przez to wszsytko otworzą się minuty na SG dla Kennarda.

4. Ten ruch niejako pokazuje nam, że SVG nie godzi się jednak na maxowanie salary i bycie przeciętniakami. To czego najbardziej się obawialiśmy, że po prostu nie czeka nas żadna przyszłość i już wiemy co możemy osiągnąć i bić się tylko o awans do playoffs. Ten ruch zmusza nas do rozwoju i nie zamyka nam dróg na przyszłość. Może i nie będziemy lepsi od razu, ale na pewno długofalowo to świetny ruch.

Co dalej? Obawiam się trochę minut Kennarda i tego że to Galloway będzie przed nim w rotacji, ale to też solidny ruch SVG, by zabezpieczyć minuty na SG i mieć pewniaka, a nie ufać od razu rookie (który wyglądał świetnie w lidze letniej). Nie jest wcale powiedziane, że to nie koniec ruchów, ale obstawiam że to na co tak czekaliśmy czyli wymiany z udziałem Reggiego lub Drummonda nie odbędą się do startu sezonu. Kto wie czy nie w trakcie sezonu? Zobaczymy. SVG powinien jeszcze zobaczyć jak to wszystko teraz wygląda i czy Reggie Jackson może być jeszcze zdrowy i w formie z sezonu 2015/2016. To wszystko może jeszcze wypalić, a nawet jeśli nie wypali to nadal mamy opcje by szukać dobrych wymian.

Kopiuj link do schowka