Suns chcieli wejść w wymianę Butlera – odstraszyła ich cena

27/09/2018
Jimmy Butler Suns

Według wczorajszych doniesień Adriana Wojnarowskiego z ESPN, Phoenix Suns próbowali wziąć udział w wymianie Jimmy’ego Butlera z Wolves.

Phoenix Suns już od dobrych kilku tygodni szuka sobie okazji do pozyskania rozgrywającego. W ich składzie na ten moment brakuje gracza z pozycji numer jeden, który w realiach NBA mógłby być zawodnikiem pierwszej piątki – krzyżuje to plany zespołu na skończenie z tankowaniem i wygrywanie meczów. Zarząd Suns zwietrzył szansę na pozyskanie rozgrywającego, dołączając się do wymiany pomiędzy Wolves i Heat, która wciąż jest dyskutowana.

Drużyna z Arizony była dosyć mocno zainteresowana rezerwowym Minnesoty, Tyusem Jonesem. Liczyli też na to, że uda się pozyskać Jeffa Teague’a z Wolves, podczas gdy Goran Dragic przeszedłby z Heat do Wolves – wszystko to przy okazji wysyłania Butlera na Florydę. Oczywiście Suns musieliby dać coś od siebie. Okazuje się, że cena była zaporowa – bardzo szybko pokazała się informacja, że Phoenix nie jest skłonne do wzięcia udziału w wymianie z racji na zbyt wysokie wymagania pozostałych uczestników.

Jak na razie nie ma więc w rozmowach między Heat i Wolves mowy o Dragiciu trafiającym do Minnesoty, oraz Jeffie Teague’u trafiającym do trzeciego zespołu. Nie mniej jednak rozmowy wciąż trwają i są podobno bardzo intensywne. Leśnym Wilkom zależy na czasie, ale z pewnością nie chcą też sprzedać Butlera zbyt tanio. Phoenix Suns natomiast muszą chyba poszukać swojego rozgrywającego gdzieś indziej. Wciąż pozostają bez gracza na tej pozycji, a Devin Booker, który w razie czego mógłby kozłować, jest aktualnie kontuzjowany.

 

Kopiuj link do schowka