Staty i skróty: 12.04

13/04/2013
Kobe Bryant

Kobe Bryant /fot. Flickr

Kobe Bryant kończy sezon, ale Lakers znów wygrywają. Indiana Pacers oddaje walkę o drugie miejsce na wschodzie Knicksom, a Thunder i Spurs wciąż rywalizują o pierwsze miejsce na zachodzie.

Toronto Raptors (31-48) – Chicago Bulls (43-36) 97:88

Sponsor serwisu

Amir Johnson i Rudy Gay rzucili wspólnie prawie połowę punktów Raptors i zapewnili im drugie z rzędu zwycięstwo nad Bulls. Kyle Lowry minął się z triple-double o jedną zbiórkę. Dinozaury zdominowały walkę podkoszową, zdobywając aż 46 punktów z pomalowanego, rzucili też 24 punkty ze strat rywala, a w kontrataku byli lepsi 23:6. Byki znowu zagrały bez Joakima Noah, a Richard Hamilton nie dograł do końca meczu, po tym jak został wyrzucony za flagrant foul na DeMarze DeRozanie.

TOR: Amir Johnson – 24 (9 zb.), Rudy Gay – 23 (5 prz., 3 blk.), DeMar DeRozan – 19, Kyle Lowry – 13 (9 zb., 11 as.), Quincy Acy – 10 (9 zb., 3 blk.), Aaron Gray – 6, Alan Anderson – 2, John Lucas – 0

CHI: Carlos Boozer – 19 (12 zb.), Nate Robinson – 17 (3×3, 6 as.), Nazr Mohammed – 16 (13 zb.), Luol Deng – 10 (8 as.), Marco Belinelli – 9, Jimmy Butler – 7, Richard Hamilton – 7, Kirk Hinrich – 3, Malcolm Thomas – 0


Washington Wizards (29-51) – Philadelphia 76ers (32-47) 86:97

Dzięki tej wygranej Philadelphia 76ers nie dadzą się już dogonić Wizards i zajmą 9. miejsce w Konferencji Wschodniej. Jednocześnie zakończyli w ten sposób trzymeczową serię porażek. Do świetnej gry powrócił Jrue Holiday, który w poprzednich dwóch meczach łącznie uzbierał 2 asysty. Cała drużyna Sixers skończyła spotkanie z 29 kończącymi podaniami. Wizards brakuje 1 wygranej, żeby pierwszy raz od sezonu 2007/08 zakończyć rozgrywki z 30 wygranymi. Przegrali jednak ostatnie 4 mecze.

WAS: John Wall – 24 (7 as.), Trevor Booker – 10, Kevin Seraphin – 10 (3 blk.), Nene – 9 (10 zb.), Garrett Temple – 8, Emeka Okafor – 7, Cartier Martin – 6, Chris Singleton – 6, A.J. Price – 6, Jan Vesely – 0

PHI: Jrue Holiday – 22 (7 as.), Thaddeus Young – 18 (13 zb., 4 prz.), Spencer Hawes – 15 (8 zb.), Damien Wilkins – 15, Dorell Wright – 13, Arnett Moultrie – 7, Justin Holiday – 7, Evan Turner – 0 (7 as.), Nick Young – 0, Lavoy Allen – 0


Indiana Pacers (49-30) – Brooklyn Nets (47-32) 109:117

Nets zapewnili sobie tą wygraną czwarte miejsce w konferencji wschodniej, a jednocześnie zbliżyli się do Pacers. Zwycięstwa w pozostałych meczach i dwie porażki Pacers dadzą im awans na trzecie miejsce na wschodzie. Deron Williams znów był nie do zatrzymania, ale nie dograł do końca meczu po zderzeniu kolanami z Paulem Georgem. Aż 30 ze swoich 33 punktów rzucił w trakcie pierwszych 26 minut meczu. Od tego momentu pilnowanie go przejął George. Do końca meczu D-Will spudłował 7 rzutów z gry i trafił tylko 3 osobiste.

IND: David West – 26 (9 zb., 3 prz.), Paul George – 21 (3×3, 3 blk.), Roy Hibbert – 18 (10 zb.), George Hill – 17 (3×3, 10 as.), Lance Stephenson – 13 (6 as.), Tyler Hansbrough – 9, Sam Young – 2, Ian Mahinmi – 2, D.J. Augustin – 1, Orlando Johnson – 0

BRK: Deron Williams – 33 (5×3, 14 as., 5 str.), Brook Lopez – 24 (5 blk.), Joe Johnson – 24 (4×3, 3 prz.), Jerry Stackhouse – 13, C.J. Watson – 10, Andray Blatche – 6, Kris Humphries – 4, Reggie Evans – 3 (12 zb.), Keith Bogans – 0


Atlanta Hawks (44-36) – Milwaukee Bucks (37-42) 109:104

Bucks zagrali bez Brandona Jenningsa i Larry’ego Sandersa, którzy odnieśli kontuzje w poprzednim meczu przeciwko Orlando Magic. Hawks wykorzystali brak czołowego blokującego NBA i w punktach z pomalowanego wygrali 62:30. Dzięki temu zanotowali pierwszy sweep na Bucks od sezonu 1996/97. Monta Ellis wcielił się w rolę rozgrywającego, rozdając aż 17 asyst, co jest jego rekordem kariery. Kyle Korver trafił trójkę, wydłużając swoją serię kolejnych spotkań z celnym rzutem za 3 do 72.

ATL: Josh Smith – 24 (4 prz.), Jeff Teague – 24 (10 as., 5 str.), Devin Harris – 19 (3×3, 5 as., 3 prz.), Al Horford – 18 (17 zb., 6 as.), Ivan Johnson – 9 (3 prz.), Kyle Korver – 8, John Jenkins – 4, DeShawn Stevenson – 3, Dahntay Jones – 0, Shelvin Mack – 0

MIL: Monta Ellis – 27 (5×3, 8 zb., 17 as., 5 prz.), Ersan Ilyasova – 25 (6×3, 7 zb.), J.J. Redick – 10, Ish Smith – 10, John Henson – 8 (8 zb., 3 prz.), Ekpe Udoh – 8 (9 zb.), Luc Mbah a Moute – 7, Mike Dunleavy – 7 (5 str.), Marquis Daniels – 2


Miami Heat (63-16) – Boston Celtics (40-39) 109:101

Wielka Trójka Heat wróciła wspólnie do gry, co widać było szczególnie w drugiej kwarcie meczu z Celtics, w której rzucili swoim rywalom aż 41 punktów, co jest ich rekordem sezonu. To zwycięstwo było ich 35. we własnej hali, co jest wyrównanym rekordem klubu. Po tym meczu Heat mają już 686 celnych trójek, co jest nowym rekordem organizacji. Celtics zagrali bez Paula Pierce’a i Kevina Garnetta, który narzekają na problemy z kostkami. Prawdopodobnie jednak zagrają w sobotnim meczu przeciwko Orlando.

MIA: LeBron James – 20 (9 as.), Rashard Lewis – 19 (3×3), Ray Allen – 17 (3×3), Chris Bosh – 17 (7 zb.), Norris Cole – 12 (3×3), Dwyane Wade – 11 (7 zb., 6 as., 5 str.), Mario Chalmers – 9 (3×3), Chris Andersen – 4 (3 prz.), Mike Miller – 0, Juwan Howard – 0, James Jones – 0, Joel Anthony – 0

BOS: Jeff Green – 25 (8 zb.), Jordan Crawford – 20, Courtney Lee – 18, Brandon Bass – 17 (9 zb.), Avery Bradley – 7 (4 prz.), Terrence Williams – 6, Jason Terry – 6, Chris Wilcox – 2, Shavlik Randolph – 0, D.J. White – 0


Detroit Pistons (28-52) – Charlotte Bobcats (18-61) 113:93

Jonas Jerebko i Will Bynum okazali się niespodziewanymi bohaterami Pistons w wygranej nad Bobcats. Szwed zdobył 17 ze swoich 21 punktów w drugiej kwarcie, a Bynum zakończył mecz z double-double. Pistons trafili 12 trójek w meczu. Kemba Walker był jak zwykle najlepszym graczem Bobcats, zdobywając 24 ze swoich 28 punktów już w pierwszej połowie. Ta porażka przybliża zespół Michaela Jordana do zajęcia ostatniej pozycji w NBA. Musieliby wygrać wszystkie 3 mecze do końca rozgrywek i liczyć na potknięcia Orlando Magic.

DET: Jonas Jerebko – 21 (8 zb.), Brandon Knight – 19 (3×3, 7 zb., 5 str.), Andre Drummond – 15 (9 zb., 5 str.), Will Bynum – 15 (10 as.), Greg Monroe – 12 (4 prz.), Kyle Singler – 10, Khris Middleton – 9, Charlie Villanueva – 6, Rodney Stuckey – 4 (9 as.), Kim English – 2, Viacheslav Kravtsov – 0

CHA: Kemba Walker – 24 (4×3, 6 as., 5 str.), Josh McRoberts – 17 (7 zb.), Gerald Henderson – 15 (5 as., 3 prz.), Jannero Pargo – 11 (3×3), Bismack Biyombo – 8 (8 zb.), Michael Kidd-Gilchrist – 7 (7 zb.), Ben Gordon – 3 (5 str.), Jeff Adrien – 2, Jeff Taylor – 2, Tyrus Thomas – 0


Cleveland Cavaliers (24-55) – New York Knicks (52-27) 91:101

Carmelo Anthony zakończył swoją serię meczów, gdy rzucał powyżej 35 punktów na 6 spotkaniach, ale to z powodu rozegrania zaledwie 30 minut. To i tak pozwoliło mu przekroczyć granicę 30 punktów. J.R. Smith przejął rolę egzekutora w czwartej kwarcie i zdobył 31 punktów. Knicks dzięki tej wygranej potrzebują już tylko 1 zwycięstwa w ostatnich 3 meczach, żeby zapewnić sobie drugie miejsce w konferencji. W barwach Knicks zadebiutował Solomon Jones, który zastąpił zwolnionego Kurta Thomasa.

CLE: Kyrie Irving – 31 (3×3, 6 as.), Tristan Thompson – 15 (11 zb., 5 str.), Wayne Ellington – 13 (5 as., 3 prz.), Alonzo Gee – 12, Omri Casspi – 9, Kevin Jones – 7, Shaun Livingston – 4, Tyler Zeller – 0, Marreese Speights – 0, Chris Quinn – 0

NYK: Carmelo Anthony – 31 (14 zb.), J.R. Smith – 31, Chris Copeland – 12, Iman Shumpert – 8 (11 zb.), Raymond Felton – 7, Jason Kidd – 6, Pablo Prigioni – 3 (3 prz.), Steve Novak – 3, Solomon Jones – 0, James White – 0


New Orleans Hornets (27-53) – Los Angeles Clippers (53-26) 93:96

Chris Paul zdobył 8 ze swoich 17 punktów w ostatniej minucie meczu, rozdał też 14 asyst, prowadząc Clippers do wygranej przeciwko swojej byłej drużynie. Byłą to czwarta z rzędu wygrana Clippers. ?wietnie wykorzystywali błędy rywali, wygrywając statystykę punktów po stratach 17:9. Przed drużyną z LA teraz ważny sprawdzian, w sobotę zagrają z Memphis Grizzlies o przewagę parkietu w pierwszej rundzie play-off, gdzie obie ekipy prawdopodobnie spotkają się ze sobą.

NOH: Eric Gordon – 25, Robin Lopez – 19 (12 zb.), Ryan Anderson – 17, Brian Roberts – 15 (11 as.), Al-Farouq Aminu – 7 (10 zb.), Lou Amundson – 6 (8 zb.), Xavier Henry – 4, Darius Miller – 0, Roger Mason – 0, Terrel Harris – 0

LAC: Blake Griffin – 20, Chris Paul – 17 (14 as.), Matt Barnes – 16 (10 zb.), Jamal Crawford – 15 (3×3, 5 as.), Eric Bledsoe – 9, DeAndre Jordan – 5, Willie Green – 5, Ryan Hollins – 5, Caron Butler – 2, Lamar Odom – 2


Houston Rockets (44-35) – Memphis Grizzlies (54-25) 78:82

Po trzynastu porażkach z rzędu w hali Houston, Memphis Grizzlies wreszcie wygrali na terenie rywala. Spotkanie było o tyle ważne, że wciąż jest szansa, że te ekipy spotkają się w pierwszej rundzie, o ile Grizzlies wyprzedzą w tabeli Denver Nuggets. Kluczem do wygranej była świetna obrona Tony’ego Allena i Tayshauna Prince’a na Jamesie Hardenie. Najlepszy gracz Rockets spudłował wszystkie 7 rzutów w czwartej kwarcie, w tym ten najważniejszy w samej końcówce, który mógł doprowadzić do remisu i dogrywki.

HOU: James Harden – 30 (5×3, 7 zb., 6 as., 8 str.), Jeremy Lin – 17 (5 as.), Omer Asik – 8 (11 zb.), Terrence Jones – 7 (12 zb.), Francisco Garcia – 6, Greg Smith – 5 (7 zb.), Patrick Beverley – 3, Donatas Motiejunas – 2, Carlos Delfino – 0

MEM: Zach Randolph – 15 (8 zb.), Marc Gasol – 15 (12 zb., 5 as., 3 prz., 3 blk.), Jerryd Bayless – 13, Mike Conley – 12 (7 zb., 5 as.), Tony Allen – 10, Tayshaun Prince – 9, Austin Daye – 3, Keyon Dooling – 3, Darrell Arthur – 2, Ed Davis – 0, Quincy Pondexter – 0


Dallas Mavericks (39-40) – Denver Nuggets (54-25) 108:105

O.J. Mayo rzucił pierwszy raz od ponad miesiąca powyżej 20 punktów, Dirk Nowitzki i Vince Carter dołożyli po 22 i Mavericks sprawili niespodziankę i kłopot Denver Nuggets, utrudniając im walkę o utrzymanie trzeciego miejsca na Zachodzie NBA. Na pocieszenie dla nich do gry wrócił Ty Lawson po opuszczeniu 5 spotkań. Dostał jednak ograniczenie gry do 20 minut i nie wybiegł na parkiet ani w końcówce czwartej kwarty, ani w dogrywce.

DAL: Dirk Nowitzki – 22 (10 zb.), Vince Carter – 22 (12 zb., 7 as.), O.J. Mayo – 20 (5×3, 6 as.), Shawn Marion – 15 (8 zb.), Brandan Wright – 9, Mike James – 7 (5 as.), Darren Collison – 7, Chris Kaman – 4, Elton Brand – 2, Jae Crowder – 0, Anthony Morrow – 0

DEN: Wilson Chandler – 18 (9 zb., 3 prz.), Andre Iguodala – 18 (3×3, 6 as.), Corey Brewer – 18 (5 prz.), Ty Lawson – 13, Kenneth Faried – 11 (10 zb.), JaVale McGee – 11 (9 zb., 4 blk.), Andre Miller – 8 (7 as., 3 prz.), Kosta Koufos – 6, Evan Fournier – 2, Anthony Randolph – 0


San Antonio Spurs (58-21) – Sacramento Kings (28-51) 108:101

Tony Parker powrócił po czteromeczowej nieobecności i poprowadził Spurs do wygranej nad Kings. Aż 7 graczy Ostróg zdobyło 10 lub więcej punktów w tym spotkaniu. Rzucili rywalom aż 52 punkty z pola trzech sekund. Przed meczem Spurs zwolnili ze składu Stephena Jacksona, kończąc jego przygodę z zespołem. DeMarcus Cousins otrzymał 15. faul techniczny w sezonie. Jest liderem NBA pod tym względem.

SAS: Tony Parker – 22 (10 as., 5 str.), Tim Duncan – 18 (5 blk.), Kawhi Leonard – 15 (7 zb.), Tiago Splitter – 12 (12 zb., 6 as., 3 blk.), Danny Green – 12, Matt Bonner – 11 (3×3), Gary Neal – 10, DeJuan Blair – 6, Nando De Colo – 2, Aron Baynes – 0, Cory Joseph – 0

SAC: DeMarcus Cousins – 19 (12 zb.), Jason Thompson – 18, Toney Douglas – 15 (3×3, 7 as., 4 prz.), Jimmer Fredette – 14, Marcus Thornton – 12, Tyreke Evans – 9, Patrick Patterson – 8, Isaiah Thomas – 6 (3 prz.), John Salmons – 0, Chuck Hayes – 0


Utah Jazz (42-38) – Minnesota Timberwolves (29-50) 107:100

Al Jefferson wyrównał rekord kariery w punktach, prowadząc Jazz do wygranej, która ich wciąż utrzymuje w walce o play-off. Wykorzystał brak kontuzjowanego Nikoli Pekovicia i maltretował kryjącego go Grega Stiemsmę. W samej trzeciej kwarcie zdobył 19 punktów, trafiając 9 z 11 rzutów z gry. Jazz muszą liczyć na minimum 1 potknięcie Lakers w walce o ósme miejsce na zachodzie. Tylko przy ewentualnej porażce Jeziorowców mogą zagrać w rozgrywkach posezonowych.

UTA: Al Jefferson – 40 (13 zb., 6 as., 5 str.), Mo Williams – 16 (5 as.), Randy Foye – 16 (5×3), Paul Millsap – 10, Alec Burks – 7, Derrick Favors – 6 (8 zb., 3 prz., 5 str.), Gordon Hayward – 5 (5 as.), Marvin Williams – 4, Jamaal Tinsley – 3

MIN: J.J. Barea – 23, Ricky Rubio – 13, Chase Budinger – 12, Derrick Williams – 11, Greg Stiemsma – 10 (7 zb., 3 prz.), Luke Ridnour – 10, Andrei Kirilenko – 8, Dante Cunningham – 8, Alexey Shved – 3 (5 as.), Chris Johnson – 2


Portland Trail Blazers (33-46) – Oklahoma City Thunder (59-21) 90:106

Zaledwie 7 punktów zdobyli w trzeciej kwarcie meczu Blazers, co praktycznie zakończyło emocje w tym spotkaniu. Thunder zapewnili sobie dzięki temu zwycięstwo mistrzostwo dywizji Northwest i są coraz bliżej zajęcia pierwszego miejsca w konferencji zachodniej. Kevin Durant rzucił tylko 16 punktów, przez co jego szanse na czwarty z rzędu tytuł króla strzelców zostały już tylko matematyczne. Russell Westbrook rzucił 17 ze swoich 33 punktów w trzeciej kwarcie, zdobywając o 10 więcej od całej drużyny rywali.

POR: Will Barton – 18 (7 zb.), LaMarcus Aldridge – 12, Eric Maynor – 11, Damian Lillard – 10 (8 as.), Meyers Leonard – 10, J.J. Hickson – 7 (7 zb.), Sasha Pavlovic – 7 (5 as.), Joel Freeland – 5, Luke Babbitt – 5, Victor Claver – 3, Nolan Smith – 2

OKC: Russell Westbrook – 33 (3 prz.), Reggie Jackson – 17, Kevin Durant – 16 (6 as.), Serge Ibaka – 11, Thabo Sefolosha – 11 (3×3), Derek Fisher – 9 (3×3), Nick Collison – 5, Hasheem Thabeet – 2 (4 blk.), Daniel Orton – 2, Ronnnie Brewer – 0 (7 zb.)


Los Angeles Lakers (43-37) – Golden State Warriors (45-35) 118:116

Kobe Bryant prawdopodobnie zerwał ścięgno Achillesa, ale to nie przeszkodziło Lakers w odniesieniu ważnego zwycięstwa w walce o play-off. Kobe rzucił 34 punkty, Pau Gasol dołożył triple-double, a Dwight Howard trafiał osobiste. To wystarczyło, żeby zatrzymać świetny występ Stephena Curry’ego na 47 punktach bez wygranej. Warriors mają co prawda dwa mecze przewagi nad Lakers, ale to rywale mają nad nimi przewagę meczów bezpośrednich. Jeśli Wojownicy przegrają oba mecze do końca sezonu, a Lakers swoje wygrają, to drużyny zamienią się miejscami w tabeli.

http://www.youtube.com/watch?v=EOVKqmi3cJ0

LAL: Kobe Bryant – 34 (4×3, 5 str.), Dwight Howard – 28 (7 zb.), Pau Gasol – 26 (11 zb., 10 as., 5 str.), Steve Blake – 14 (4×3, 5 as.), Metta World Peace – 7, Earl Clark – 6, Jodie Meeks – 3, Antawn Jamison – 0

GSW: Stephen Curry – 47 (9×3, 9 as., 3 prz.), Klay Thompson – 25 (7 as.), David Lee – 19 (8 zb.), Carl Landry – 11, Jarrett Jack – 6 (8 zb., 5 as.), Harrison Barnes – 4, Festus Ezeli – 4 (7 zb.), Andris Biedrins – 0

Kopiuj link do schowka