Stan van Gundy niepewny swej przyszłości?

12/03/2018
van Gundy

Detroit Pistons nie spełniają oczekiwań w obecnym sezonie. Nawet głośna wymiana Blake’a Griffina nie pomogła im osiągnąć zamierzonego celu. Co prawda mają jeszcze szanse na playoffy, lecz ciężko spodziewać się odrobienia 5 meczów straty. Czy w związku z tym Stan van Gundy może czuć się zagrożony?

Stan van Gundy ma kontrakt do końca przyszłego sezonu, lecz brak sukcesów organizacji sprawia, że może być mu ciężko uzyskać przedłużenie umowy. Właściciel zespołu Tom Gores nie jest zbyt zadowolony z wyników swej drużyny, lecz nie rozmawiał jeszcze z trenerem na temat jego posady:

Sponsor serwisu

„Stan i ja jeszcze o tym nie rozmawialiśmy. Pogadamy o tym co się wydarzyło w tym sezonie, co się wydarzy w następnym, o naszej przyszłości. Nie wygrywamy zbyt wiele, więc musimy to przedyskutować. Stanowi zależy na drużynie, jestem pewny, że podejmie dobre decyzje dla naszej organizacji.”

Jeśli Pistons nie awansują do playoffs będzie to 8 raz w ostatnich 9 latach, kiedy ominie ich faza posezonowa. Stan van Gundy sprowadzony po to, aby odbudować zespół, awansował zaledwie raz do najlepszej ósemki Wschodu, a są to już czwarte kolejne rozgrywki Tłoków pod jego wodzą. Nie są to najlepsze wyniki. Stan jednak nie przejmuje się tym i skupia się jedynie na wygrywaniu meczów. Przynajmniej tak mówi:

„Nie martwię się o moją pracę. To co mnie budzi w nocy i czym się przejmuję to fakt, że przegraliśmy 7 z ostatnich 10 spotkań. To mnie doprowadza do szaleństwa. To jaką decyzję podejmie Tom na koniec roku nie martwi mnie w najmniejszym nawet stopniu.”

Stan czuje się całkiem pewnie. Czy jednak powinien? Czy jego czas w Pistons nie dobiegł już końca? Czy może zasłużył na jeszcze jedną szansę i pełny sezon z Griffinem obok Drummonda?

Kopiuj link do schowka