Smart: Jestem wart ponad 14 mln rocznie

29/05/2018
Marcus Smart

Marcus Smart w nadchodzącym offseason będzie zastrzeżonym wolnym agentem. I choć Celtics z pewnością chcieliby zostawić go w składzie, może ich najzwyczajniej w świecie na to nie stać. Tym bardziej, że sam zawodnik wysoko się ceni.

Smart nie dogadał się z Bostonem w sprawie przedłużenia kontraktu kiedy miał ku temu okazję, dlatego teraz wejdzie na rynek wolnych agentów. Wynikało to głównie z powodu zaporowej ceny jaką postawił młody obrońca. Marcus zażyczył sobie bowiem zarobków na poziomie 12-14 milionów dolarów rocznie. Teraz stwierdził, że wart jest jeszcze więcej:

„Szczerze mówiąc, jestem wart więcej niż 12-14 milionów za sezon. Za same te rzeczy, które robię na boisku, a których nie ma w statystykach. Nie znajdziesz wielu takich zawodników. Zawsze daję z siebie wszystko na parkiecie, w każdym meczu. Powiedz mi ilu zawodników może uczciwie coś takiego stwierdzić?”

Marcus stwierdził mimo wszystko, że chce zostać w Bostonie. Podobno z wzajemnością:

„Muszę się poważnie zastanowić. Jest wiele czynników, które będą ważne w podjęciu decyzji. Mimo wszystko jednak chcę zostać w Bostonie. A oni już myślą, jak mnie tu zatrzymać. Chylę czoła przed tą organizacją, bo niewiele jest klubów tak szczerych w swoich intencjach względem zawodników.”

Isaiah Thomas nie lubi tego.

„Kocham to miasto, ten zespół, całą atmosferę. Byłem tu cztery lata i tutaj jest moje serce. Ale jest jeszcze kilka innych kwestii, które się liczą.”

Czyli chodzi głównie o pieniądze. Smart wykonuje kawał dobrej roboty dla Celtics i faktycznie momentami jest wręcz nieoceniony, lecz 14 mln na sezon to stawka dla naprawdę dobrych zawodników, a nie defensywnych walczaków. Marcus pokazał, że w ataku wciąż jest bardzo ograniczony, czego przykładem niech będzie chociażby skuteczność 1/10 w Game 7 przeciw Cavs.

Warto też pamiętać o tym jak wiele Smart zyskuje grając w systemie Brada Stevensa. Przekonał się o tym dobitnie Avery Bradley w tym sezonie. Ostatecznie Marcus nie będzie miał zbyt wiele do powiedzenia w kwestii tego, gdzie zagra, lecz trudno sobie wyobrazić, że Celtics płacą mu duże pieniądze mając w pamięci, że niedługo w tej sytuacji co Smart znajdą się Brown, czy Tatum.

Kopiuj link do schowka