Shabazz Napier w Nets

15/07/2018

Brooklyn Nets wykazali się kolejną aktywnością na rynku transferowym. Tym razem „Siatki” podpisały wolnego agenta – Shabazza Napiera. Jest to dosyć zaskakujące posunięcie.

Belka Nets

Jak informuje niezawodny Adrian Wojnarowski z ESPN – włodarze Nets i sam zawodnik dogadali się w sprawie dwuletniej umowy. Drugi rok kontraktu jest opcją zespołu. Będzie to dla Napiera czwarty klub w NBA. Wcześniej reprezentował Miami Heat, Orlando Magic, a ostatnio Portland Trail Blazers.

Jako backup Damiana Lillarda 27-latek w minionych rozgrywkach notował średnio prawie 9 punktów i 2 asysty na mecz. Z dystansu trafiał z blisko 38% skutecznością. Rozegrał także rekordowe 74 mecze w sezonie, grając przeciętnie niecałe 21 minut. Dla przypomnienia – został wybrany z 24 pickiem podczas Draftu 2014.

Jest to dosyć niespodziewany ruch Nets. Po wytransferowaniu Jeremy’ego Lina do Atlanty wydawało się, że więcej miejsca na rozegraniu dostaną D’Angelo Russel oraz Spencer Dinwiddie. Cóż, najwyraźniej Kenny Atkinson i zarząd widzą Russella grającego także na „dwójce” tak jak miało to miejsce kilkukrotnie podczas poprzedniego sezonu.

Co ciekawe, nie została podana kwota, jaką Napier zarobi na Brooklynie. Jeśli jest to dosyć niski kontrakt, transfer ten faktycznie może mieć jakiś sens. Skoro kiedyś sam LeBron James był nim zachwycony, to może czas aby jeszcze lepiej pokazać się w NBA. Może w Nowym Jorku dostanie większe pole do popisu i jeszcze coś odpali. Osobiście jednak jestem sceptycznie nastawiony do tego ruchu.

Ale hej, Shabazz Napier, Allen Crabbe, Ed Davis – robi nam się na Brooklynie małe Portland.

Kopiuj link do schowka