Rudy Gobert: Nie wierzę w całe to tankowanie

19/03/2018
Gobert Mitchell Jazz

Utah Jazz po stracie Gordona Haywarda mogli pójść w tankowanie i próbę pozyskania nowego lidera – to się jednak nie wydarzyło, a zespół wygrywa w ostatnim czasie masę spotkań, będąc jedną z najgorętszych ekip NBA.

Miesiąc temu komisarz ligi NBA, Adam Silver, wysłał do wszystkich trzydziestu ekip oświadczenie, w którym ostrzegł wyraźnie, że celowe przegrywanie meczów nie będzie tolerowane i że wyciągane mogą być konsekwencje. Jakie konsekwencje – trudno przewidzieć, ale kibice Utah nie muszą się takimi rzeczami przejmować.

Sponsor serwisu

Sytuacja była o tyle szczęśliwa, że Jazz nie musieli tankować – po stosunkowo udanym ubiegłym sezonie, w ich ręce z niskim numerem draftu dostał się talent pokroju Donovana Mitchella. Debiutant trafił do zespołu z Salt Lake City i już w swoim pierwszym sezonie stanowi o sile zespołu, który wygrywa dużo spotkań. To rzadkość. Center Utah Jazz, Rudy Gobert, uważa jednak, że dla młodego gracza właśnie takie środowisko jest najbardziej odpowiednie:

„Trzeba uczyć zawodników, jak wygrywać mecze koszykówki. Nie tylko jak dobrze grać w koszykówkę, ale jak wygrywać mecze. Trzeba nauczyć każdego z graczy, jak wygrywać. Wiele zespołów robi świetną robotę, nauczając graczy techniki, pracując nad ich fizycznością. Jeśli jednak chcesz wygrywać, musisz nauczyć tego swoich zawodników. Dlatego właśnie nie wierzę w całe to tankowanie. Wierzę, że wygrywać możesz się nauczyć tylko wygrywając. Nie nauczysz się wygrywać, przegrywając celowo, żeby do zespołu mógł dołączyć 19-latek, którego nigdy nie widziałeś na oczy.” 

Trudno odmówić francuskiemu podkoszowemu logiki. Tezę podkoszowego Jazz zdaje się potwierdzać fakt, że dwóch absolutnych faworytów do nagrody ROTY, stanowi o sile zespołów wygrywających, które walczą o pozycję w Playoffs, a nie o kolejny wysoki numer draftu.

Kopiuj link do schowka