Rudy Gay: Spurs mają coś do udowodnienia

21/08/2018
fot. Wilfredo Lee/AP

Rudy Gay jest już gotowy do nadchodzącego sezonu na który czeka z wielkimi oczekiwaniami. Zdaniem skrzydłowego, Spurs są w stanie namieszać w zachodniej konferencji.

Gay zdecydował się wrócić do Spurs tego lata, lecz nie wykorzystał swej opcji gracza, a podpisał nową, wyższą umowę. Teraz Rudy czeka już na nowy sezon, gdzie liczy na jak najlepsze wyniki SAS, po części dlatego, że końca dobiegła już opera mydlana z udziałem Kawhi:

„Ten rok będzie inny. Po prostu wiemy, kto jest w drużynie i możemy się wspólnie rozwijać. Kiedy są sytuacje takie jak w ubiegłym sezonie, zawsze pojawiają się pytania: ‚Czy go wymienią? Kto jeszcze odejdzie?’ W tym roku tego nie mamy.”

Mimo wszystko, fachowcy w Las Vegas oceniają możliwości Spurs jedynie na około 44 zwycięstwa, co nie dałoby im playoffów, po raz pierwszy od ponad 20 lat. Gay nie rozumie takich założeń:

„Jak to? Czemu rok temu wróżyli nam tak dalece lepszy bilans? Bo Kawhi miał wrócić? Nie wrócił, a i tak weszliśmy do playoffs będąc dosłownie kilka zwycięstw od 3 czy 4 miejsca.”

„Nikt nie oczekuje od nas, że będziemy dobrzy. Nie wiem czemu. Ale San Antonio Spurs zawsze przewyższało oczekiwania. Teraz będzie dokładnie tak samo.”

Jednym z kluczowych czynników, który ma być ważny w kontekście nadchodzącego sezonu Ostróg ma być właśnie chęć udowodnienia czegoś światu:

„To coś, co charakteryzuje dosłownie cały zespół – każdy ma coś do udowodnienia. Sytuacja DeMara jest znana. Ale popatrz – ja jestem wreszcie zdrowy i mam coś do udowodnienia, LaMarcus zawsze musi się wykazać, Jakob chce pokazać, że może być świetnym graczem. Dejounte Murray chce być najlepszy na swej pozycji, więc też musi dużo udowodnić.”

Sama organizacja również z pewnością będzie chciała udowodnić, że nie brakuje im Kawhi. Zatem Spurs faktycznie mogą wejść w ten sezon z nowym podejściem i innym poziomem energii. Czy to wystarczy na super mocny Zachód?

Kopiuj link do schowka