Rondo pogodzony z rolą rezerwowego

16/07/2018
Rajon Rondo fot. Getty Images

Rajon Rondo znany jest ze swojego trudnego charakteru. Jednakże rozgrywający twierdzi, że w Los Angeles zamierza całkowicie podporządkować się trenerowi. Nawet jeśli to ma oznaczać brak miejsca w wyjściowym składzie.

Już w chwili przyjścia Rondo do LA pojawiły się spekulacje dotyczące jego roli w zespole. Jak wiadomo bowiem, styl gry Rajona jest bardzo podobny do stylu Lonzo Balla, dotychczasowego pierwszego rozgrywającego Lakers. Panowie z pewnością nie mogą przebywać razem na boisku jeśli drużyna chce wygrywać spotkania, dlatego też jeden musiałby wchodzić z ławki. Rondo do tej pory niezbyt dobrze reagował na takie pomysły względem jego osoby. Jednak w Los Angeles sytuacja ma być inna:

Sponsor serwisu

„Mają pewien plan, dlatego zostałem tutaj sprowadzony. Razem z innymi zawodnikami, których podpisali, razem z tym młodym tronem, który mają. Dlatego nie zwracam tak dużej uwagi na miejsce w wyjściowej piątce i takie rzeczy. Jestem skupiony jedynie na zdobyciu mistrzostwa.”

Cóż, przed sezonem takie zapowiedzi to normalka. Zobaczymy, co będzie mówił Rajon w okolicach grudnia. Z drugiej strony trzeba przyznać Rondo, że próbuje walczyć ze swoją reputacją i w ostatnim czasie sprawdzał się jako weteran w szatni. Zarówno w Chicago Bulls, jak i New Orleans Pelicans potrafił wcielić się w rolę mentora dla młodszych graczy.

Podobny plan ma teraz względem Lonzo:

„Jestem podekscytowany, że będę mógł grać z tak młodym gościem i chcę mu pomóc jak tylko potrafię. Przede wszystkim w lepszym rozumieniu gry i kontrolowaniu tempa. Szczególnie patrząc na to, pod jaką presją ten chłopak się znajduje.”

Czy Rajon faktycznie jest gotowy do oddania miejsca w wyjściowej piątce? W przypadku sukcesów zapewne tak. Problem w tej kwestii może się pojawić kiedy Lakers nie będą wygrywać. Wtedy rola mentora może nie wystarczać ambitnemu rozgrywającemu.

Kopiuj link do schowka