Rockets, Cavaliers i Sixers dołączają do wyścigu po Butlera

23/09/2018
fot. Brad Rempel/USA TODAY Sports

Jimmy Butler w najbliższym czasie odejdzie z Wolves. Do wyścigu po jego usługi dołączyli właśnie m.in. Rockets, Cavaliers i Sixers.

Odejście Butlera jest już praktycznie pewne. Teraz musimy tylko czujnie obserwować, kiedy pojawi się informacja o tym, gdzie przejdzie zawodnik Wolves. Jimmy bowiem nie zamierza pojawić się na Media Day ani obozie przedsezonowym (na co zresztą dostał zgodę). Minny z kolei zaoferowała maksymalną umowę Townsowi, z którym Butler nie jest w najlepszych kontaktach, lekko mówiąc.

Początkowo, gwiazdor Leśnych Wilków miał przedstawić listę trzech drużyn, z którymi jest gotów związać się nowym kontraktem. Były na niej Nets, Knicks i Clippers. Po krótkim okresie zamieszania w obozie Minnesoty, kiedy to słyszeliśmy zarówno o tym, że Wolves chcą oddać Butlera, jak i o tym że planują go zatrzymać, teraz pewne jest już jego odejście.

W związku z tym do wyścigu po jego usługi ustawiła się już cała kolejka zespołów. I nawet jeśli nie mają one żadnej pewności, że Jimmy zostanie u nich dłużej niż na jeden sezon, kazus Paula George’a pozwala im marzyć o przekonaniu Butlera do siebie.

I tak zdaniem Adriana Wojnarowskiego, próbę rozmów z zarządem Minnesoty podejmą Houston Rockets, Brooklyn Nets, Philadelphia 76ers, LA Clippers, Miami Heat, Detroit Pistons, Portland Trail Blazers i Cleveland Cavaliers. Nie wiadomo jeszcze jakie ewentualne oferty planują przedstawić te zespoły. Wiadomo natomiast, że Minnesota chce w tej wymianie uwzględnić również Gorgui Dienga.

Gdzie chcielibyście zobaczyć Jimmy’ego? Jego gra dla Rockets czy Sixers z pewnością rozpala wyobraźnię, ale czy któraś z tych drużyn ma na to realne szanse?

Kopiuj link do schowka