Road to ROTY – Notowanie 3

23/11/2018
Ayton and Doncic - future of the league? fot. Mark Rebilas

 Przed nami już trzecie notowanie tegorocznych debiutantów. Liga nie zwalnia tempa, Rookies nie spoczywają na laurach i po dniu odpoczynku spowodowanym Świętem Dziękczynienia w Stanach powrócą na parkiety. Zobaczmy zatem czego ostatnio dokonali najlepsi pierwszoroczniacy.

Małe przetasowania w czołówce, lepsze i gorsze występy sprawiły, że zbliżamy się coraz bliżej do ścisłej piątki, która na stałe zagości z czasem w kolejnych notowaniach. Dziś już tylko szóstka. Z gry raczej odpada Allonzo Trier z New York Knicks, o którym wspomnieliśmy przed dwoma tygodniami.

Sponsor serwisu

#6 Wendell Carter Jr. (Chicago Bulls) 11.4 PPG, 7.3 RPG, 2.3 APG, 1.8 BPG, 47.6% FG

Jeden z czterech w tym notowaniu , którzy są najmłodszymi w całej lidze. Wendell ma dopiero 19 lat a już nie raz pokazał, że potrafi walczyć w defensywie. Choć początkowo miał wchodzić z ławki to niezmiennie od 18 spotkań wychodzi do gry w pierwszej piątce Byków. Nie zawiódł zaufania i udowodnił, że jest solidnym rim protectorem, który potrafi powalczyć pod koszem z dużo bardziej doświadczonymi centrami. W statystykach na 100 posiadań jego 3.5 bloku czyni go niewiele gorszym pod tym względem od samego Anthony’ego Davisa. Warto zobaczyć jego wyczucie czasu gdy wychodzi w górę do bloku i spojrzeć na zasięg ramion.

Źródło:Youtube.com/FreeDawkins

#5 Marvin Bagley III (Sacramento Kings) 12.0 PPG, 6.1 RPG, 1.3 BPG, 51.2% FG

Marvin Bagley pomału nam się rozkręca. Ostatnie trzy mecze to podwójna liczba punktów w tym jego pierwsze bardzo solidne double-double w meczu z Thunder. Kings wygrali ostatnio również z Jazz i mają już bilans 10-8, dający im na dziś 10 miejsce na silnym zachodzie. W playoffs nie byli od 12 lat i choć dopiero 1/4 sezonu za nami to wyglądają dość obiecująco. Zaangażowania i energii Bagleyowi nie brakuje. Wykorzystuje w jak najlepszy sposób każda daną mu minutę na parkiecie i kto wie czy coach Joerger niedługo nie wstawi go do pierwszego składu. Jako jedyny że ścisłego grona debiutantów wchodzi dotychczas zawsze z ławki.

Źródło:Youtube.com/House of Highlights

#4 Trae Young (Atlanta Hawks) 16.2 PPG, 8.1 APG

Young ma najlepsza liczbę posiadań piłki na 40 minut wśród rookies tzw. Usage rate, jednak jego wskaźnik efektywności (PER) w ostatnim czasie czyni go dopiero 11 debiutantem. Niestety jego ostatnie mecze nie były równe. Na 5 ostatnich spotkań tylko raz miał podwójna liczbę punktów i asyst i to nie byle jaką bo 25 punktów i 17 asyst w meczu z Clippersami. W tym samym okresie trafił 27 % rzutów i dosłownie pięć procent z dystansu 1/20. Talentu i szybkości mu jednak nie brakuje o czym niech świadczy mecz z LAC. Young rozdał najwięcej ostatnich podań spośród wszystkich graczy w lidze. Stał się też pierwszym zawodnikiem od czasów Allena Iversona, który zanotował zdobycze na poziomie 25pkt i 15ast. Przed nim ważne tygodnie sezonu. Jeśli nie poprawi znacząco skuteczności, ciężko będzie się bić o nagrodę ROTY z innymi debiutantami.

Źródło:Youtube.com/FreeDawkins

#3 Jaren Jackson Jr. (Memphis Grizzlies) 12.5 PPG, 4.4 RPG, 1.8 BPG, 50% FG

Kto by pomyślał – Memphis Grizzlies liderami zachodu i trzecią najlepszą ekipą ligi… A jednak wszystko jest możliwe. Drużyna która rok temu wygrała tylko 22 spotkania, dziś ma już bilans 12-5 i szansę na playoffs gdzie przedtem bywali 7 kolejnych sezonów. W tym roku minęło 5 lat jak ostatni raz byli w finale konferencji i choć za wcześnie na typowania to Miski są blisko powrotu do najlepszych jeśli utrzymają formę. Spora w tym zasługa ich podkoszowego. Kilka dni temu zaliczył najlepszy punktowy rezultat w sezonie. W wygranej z Kings zdobył 27 punktów 11-16 FG, 6 zbiórek, 4 przechwyty i 2 bloki. W środę w wygranej że Spurs miał tylko 9 oczek, ale przedtem w 8 z 10 spotkaniach punktował podwójnie. Podkoszowy Grizzlies często dominuje w pomalowanym, umie się zastawić, ściąć do kosza a dzięki długim ramionom stanowi niełatwą przeprawę dla atakujących przeciwników. Defensywa Miśków może znów wrócić do łask. Mają bowiem drugi najlepszy defensywny rating, tracąc 102.8 pkt na 100 posiadań.

Źródło:Youtube.com/FreeDawkins

#2 Deandre Ayton (Phoenix Suns) 16.5 PPG, 10.5 RPG, 2.8 APG, 61.1% FG

Ayton bez zmian jest najlepszym zbierającym wśród Rookies i może pochwalić się solidną skutecznością. Posiada również najwyższy wskaźnik wydajności – 20, przy średniej ligi równej 15. Za centrem Słońc solidne dwa tygodnie. W rozegranych 7 meczach czterokrotnie miał double-double. To gość, który za parę lat może być jedną z gwiazd tej ligi. Musi jednak przyłożyć się bardziej do obrony. Mimo że jest 7-footerem, to jednak w obronie posiada braki. W ostatnich 8 spotkaniach miał łącznie tylko 3 bloki. Jego wielką siłę stanowi atak. W ostatnich 7 spotkaniach notował średnio 17.3 pkt, 9.9 zb na 64% skuteczności.

Źródło:Youtube.com/FreeDawkins

#1 Luka Doncic (Dallas Mavericks) 19.3 PPG, 6.9 RPG, 4.1 APG, 45.3% FG

Doncic niezmiennie prowadzi po dwóch tygodniach w naszym notowaniu. Tego chłopaka nie da się nie lubić. W wieku 19 lat tak zakręcić obrońcami mistrzów NBA Jerebko i przede wszystkim Andre Iguodalą, zebrać kluczową piłkę i mieć wielki udział w tym zwycięstwie. Do tego Mavs pokonali ostatnio Thunder i Jazz. Mimo słabszej skuteczności Luki ekipa  Dallas wygrała 6 z ostatnich 8 spotkań i zajmuje aktualnie 12 lokatę w konferencji. W każdym z ostatnich 3 spotkań Słowieniec notował co najmniej 9 zbiórek i cały czas utrzymuje dobrą formę. Mavs zaufali mu, często obdarzając piłkę i nie powinni mieć żadnych wątpliwości. Lider Rookies w punktacji nie zawodzi. Jest również trzeci w zebranych piłkach i drugi w klasyfikacji asyst. Doświadczenie z europejskich parkietów bezcenne a dojrzałość w grze jaką posiada Luka zaskakuje niejednego kto go codziennie obserwuje.

Źródło:Youtube.com/FreeDawkins

Kopiuj link do schowka