RetroWtorki: Kemba Walker niczym Glen Rice

20/11/2018
Kemba Walker Kent Smith/NBAE

Mimo, iż Charlotte Hornets zajmują „tylko” ósme miejsce w Konferencji Wschodniej, to z całą pewnością na ogromną pochwałę zasługuje lider zespołu, Kemba Walker. To właśnie dzięki niemu „Szerszenie” wciąż znajdują się na miejscu, które daje awans do fazy playoffs.

Wiele osób krytykowało 28-letniego rozgrywającego mówiąc, iż jego 60 punktów w starciu z Philadelphią 76ers jest nic nie warte z powodu trzypunktowej porażki. Walker stał się zaledwie szóstym aktywnym zawodnikiem, który w jednym meczu zdobył 60 lub więcej „oczek”. W tym gronie znajdują się także Carmelo Anthony, LeBron James, Klay Thompson, Devin Booker i James Harden. Mimo końcowego triumfu 76ers, trzeba Walkerowi przyznać, że rozegrał wybitne spotkanie, trafiając aż 21 z 34 oddanych rzutów (w tym 6 z 14 prób trzypunktowych). Ustanowił tym samym nowy rekord kariery, a także został pierwszym zawodnikiem Hornets, który osiągnął barierę 60 punktów.

Sponsor serwisu

źródło: youtube.com (FreeDawkins)

Dziś w nocy czasu polskiego lider Hornets ponownie błysnął wielką formą prowadząc „Szerszenie” do wygranej 117-112 nad jedną z najmocniejszych ekip ligi i jednym z faworytów do zdobycia mistrzostwa NBA – Boston Celtics. Walker zakończył spotkanie mając na koncie 43 punkty (14-25 z pola) – o pięć „oczek” więcej niż Al Horford, Jayson Tatum i Jaylen Brown razem! Dzisiejszy triumf umacnia Hornets na ósmym miejscu Konferencji Wschodniej, o 0.5 meczu za Celtics i o 1.5 meczu przed Brooklyn Nets.

źródło: youtube.com (FreeDawkins)

Warto również wspomnieć, iż Kemba Walker został zaledwie drugim zawodnikiem w historii klubu z Charlotte, który w dwóch meczach z rzędu zdobył 40 (lub więcej) punktów. Tym drugim jest jedna z największych legend Hornets – Glen Rice. Udało mu się dokonać tej sztuki dwukrotnie w roku 1997. Mistrz NBA z 2000 roku jest do dziś jedynym zawodnikiem „Szerszeni”, który w trakcie całego sezonu zdobywał średnio ponad 25 punktów na mecz. Nie został jednak królem strzelców sezonu 1996-97, głównie z powodu Michaela Jordana. Na dzień dzisiejszy Kemba Walker jest najlepszym punktującym ligi, zdobywając średnio 29.6 punktu na mecz – o 0.1 punktu więcej niż lider Golden State Warriors, Stephen Curry.

źródło: youtube.com (Gremlin2123321)

Co ciekawe, Hornets czekają na awans do:

  • playoffs od 2016 roku
  • Półfinałów Konferencji od 2002 roku
  • Od sezonu 1988-89 do dzisiaj Hornets nie zdołali awansować nawet do Finałów Konferencji Wschodniej

 

Kopiuj link do schowka