Retro NBA: Życiówka Raya Allena
RayAllen0009

Styczeń 12th, 2017

Najlepszy strzelec za 3 punkty w historii NBA. A do tego nie najgorszy aktor. Dzisiaj mija dokładnie 10 lat od momentu gdy Ray Allen, bo o nim mowa, pobił swój rekord życiowy, aplikując 54 punkty Utah Jazz.

Seattle Supersonics przystępowali do tego spotkania mając na koncie 6 kolejnych porażek i regularnie spadając w dół tabeli konferencji zachodniej. Allen miał już tego nieco dosyć i w spotkaniu z Utah Jazz, którzy byli zdecydowanym faworytem tego spotkania, wzniósł się na wyżyny swoich umiejętności.

Pierwsze trzy kwarty nie zwiastowały takiego wyniku. Owszem, Allen grał naprawdę nieźle, mając na koncie po 36 minutach gry 30 punktów. W czwartej kwarcie, a konkretnie w ostatnich 5 minutach rozkręcił się na dobre. Te 5 minut to jego 15 punktów, a przede wszystkim celny rzut za 3 na 8 sekund przed końcem, który doprowadził do remisu i pozwolił Sonics na rozegranie dogrywki.

W niej ponownie Allen był skuteczny, dokładając kolejne 6 punktów. W całym meczu uzbierał 54 punkty, trafił 17 z 32 rzutów z gry, w tym 8 z 12 trójek. Dołożył 12 bezbłędnych prób na linii rzutów osobistych, a także 10 zbiórek i 5 asyst. Ostatecznie zabrakło mu 4 punktów do wyrównania rekordu klubu, należącego do Freda Browna, który w 1974 roku rzucił 58 punktów przeciwko Golden State Warriors.

Cały sezon 2006/07 był pod względem statystyk najlepszy w karierze Allena. Skończył go rzucając średnio 26,4 punktu na mecz, ale ze względu na kontuzje opuścił aż 27 meczów. Ostatni mecz rozegrał 18 marca przeciwko Portland Trail Blazers i był to jego ostatni występ w barwach Supersonics. Latem 2007 roku przeszedł do Boston Celtics, z którymi rok później zdobył swoje pierwsze mistrzostwo NBA.