Niedzielna uczta

Josh Smith /fot. Flickr
Żar na wyjeździe u najgorętszej ekipy Zachodu, pojedynek turboszybkich rozgrywających w Oklahoma City i Jastrzębie w Mieście Aniołów. NBA przygotowała bardzo ciekawe mecze na niedzielny wieczór i noc.
Mecz dnia: Los Angeles Clippers (4-2) – Atlanta Hawks (2-2) – godz. 21:30
Jeśli jest w NBA silny skrzydłowy, który jest w stanie dorównać atletyzmem Blake’owi Griffinowi, to jest nim Josh Smith. To nie oni jednak zdecydują o wygranej w tym meczu. Kluczem dla Hawks będzie ograniczenie Chrisa Paula i fantastycznego w tym sezonie Jamala Crawforda. To zadanie przypadnie Jeffowi Teague’owi i DeShawnowi Stevensonowi.
Warto zobaczyć: Memphis Grizzlies (4-1) – Miami Heat (4-1) – godz. 00:00
Z jednej strony drużyna bez klasycznego środkowego, z drugiej zespół nastawiony na bardzo klasyczną koszykówkę. Który sposób okaże się lepszy? Czy maksymalne obniżenie składu i przyspieszenie gry, czy jej spowolnienie z wysokimi, dość powolnymi zawodnikami. Heat spróbują wykorzystać przewagę szybkości na obwodzie, a Grizzlies przewagę siły pod koszem. Najciekawszy jednak będzie pojedynek Tony’ego Allena z LeBronem Jamesem.
Piotr Zarychta @ Twitter
W sumie też warto zobaczyć: Oklahoma City Thunder (4-2) – Cleveland Cavaliers (2-4) – godz. 01:00
Russell Westbrook mógłby się już teraz uczyć od Kyrie Irvinga cierpliwości w grze. Najlepszy debiutant ostatnich rozgrywek kilka razy już zaprezentował swoje wysokie umiejętności w końcówkach meczów. Gra odpowiedzialnie, nie podpala się jak Westbrook i dlatego ma przewagę nad swoim rywalem. Za Westbrookiem przemawia jednak siła jego partnerów z drużyny. Cavaliers mogą nie mieć odpowiedzi na Kevina Duranta. Kluczem do wygranej w tym meczu będzie jednak pojedynek Diona Waitersa i Kevina Martina.
Dla twardzieli: Los Angeles Lakers (2-4) – Sacramento Kings (2-4) – godz. 03:30
Phil Jackson jeszcze nie jest trenerem Lakers, chociaż wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią, że zaraz nim zostanie. Lakers tymczasem muszą zbierać zwycięstwa pod okiem Bernie Bickerstaffa. Z Sacramento nie powinni mieć problemów, mimo że Królowie okazali się dwukrotnie lepsi podczas preseason. Kobe Bryant będzie chciał pokazać jak bardzo mu zależy na przyjściu nowego-starego trenera i nie odda wygranej.
Pozostałe mecze:
Brooklyn Nets (2-2) – Orlando Magic (2-3) – godz. 21:00
web surveys
Piotr Zarychta @ Twitter