Nagrody dnia: 11.12

Carmelo Anthony /fot. Flickr

Carmelo Anthony odkuł się za pierwsze derby Nowego Jorku i zdominował je w swoim rodzinnym Brooklynie. Za to otrzymuje od nas status Gracza dnia.

Gracz dnia:

Carmelo Anthony (NYK) – 45 pkt., 5×3, 5 zb., 3 as. – mnóstwo punktów, w dodatku w najważniejszych momentach niezawodny – w czwartej kwarcie trafił 5 z 6 rzutów i łącznie uzbierał 15 punktów. Gdy trzeba było, nie wchodził w paradę dziadkowi Kiddowi przy rzucie na zwycięstwo.

Pierwsza piątka dnia:

Anderson Varejao (CLE) – 20 pkt., 9 zb., 5 as., 3 prz., 1 blk. – liczby wskazują, że Varejao może w tej chwili być w samej czołówce środkowych ligi. W bezpośrednim starciu z Dwightem Howardem był bardzo skuteczny, a przy okazji ograniczył zdobycze rywala, który punktował regularnie tylko na linii wolnych.

Blake Griffin (LAC) – 22 pkt., 10 zb., 3 as., 1 prz. – to już staje się nudne, trzeci mecz z rzędu Griffin jest na tyle dobry, że trafia do najlepszej piątki dnia. Wciąż jednak robi za mało, by zapracować na miano gracza dnia. Dzień jak codzień, 22 punkty, 10 zbiórek i odbijamy kartę na zakładzie.

Carmelo Anthony (NYK) – Gracz dnia

Kobe Bryant (LAL) – 42 pkt., 3×3, 5 zb., 2 as., 1 prz., 1 blk. – mimo porażki kolejny bardzo udany mecz. Trafiał na wysokiej skuteczności 16/28 z gry – 57.1%, ale nie miał wsparcia od kolegów z drużyny.

Kyrie Irving (CLE) – 28 pkt., 4×3, 6 zb., 11 as., 1 prz. – wymarzony powrót do drużyny po kontuzji i od razu pokonanie Lakers. Przy okazji najlepszy wynik w sezonie w asystach i Cavs mają już na rozkładzie w tym sezonie obie drużyny z LA.

Szósty zawodnik:

Andre Miller (DEN) – 11 pkt., 2 zb., 7 as., 3 prz. – teraz jest już tylko rezerwowym, ale wciąż potrafi wnieść z ławki spokój. Nie pomylił się ani razu przy 4 rzutach z gry i 3 osobistych. Jak zwykle świetne prowadzenie gry, chyba najlepszy rezerwowy rozgrywający ligi.


Życiówka:

Brak

Rookie:

Bradley Beal (WAS) – 15 pkt., 7 zb., 4 as., 1 prz. – cieszymy się, że już trzeci raz w tym sezonie możemy Bealowi dać to wyróżnienie. Wreszcie dostosował się do gry w NBA i zaczął wykorzystywać swój potencjał.

Rdza:

Greg Monroe (DET) – 1/9 z gry, 11.1%
Greivis Vasquez (NOH) – 2/14 z gry, 14.3%
Luol Deng (CHI) – 3/14 z gry, 21.4%
Danilo Gallinari (DEN) – 3/13 z gry, 23.1%
Raymond Felton (NYK) – 3/12 z gry, 25.0%
Andre Iguodala (DEN) – 3/12 z gry, 25.0%
Marco Belinelli (CHI) – 6/22 z gry, 27.3%

Dziurawe ręce:

7 strat – Raymond Felton (NYK)
5 strat – Greg Monroe (DET), Rodney Stuckey (DET), Kobe Bryant (LAL)

Druga piątka:

Andray Blatche (BKN) – 23 pkt., 4 zb., 2 prz.
Carlos Boozer (CHI) – 24 pkt., 13 zb., 3 as., 1 prz., 1 blk.
C.J. Miles (CLE) – 28 pkt., 5×3, 7 zb., 1 prz., 1 blk.
Jason Kidd (NYK) – 18 pkt. 6×3, 6 zb., 6 as.
Ty Lawson (DEN) – 26 pkt., 5 zb., 7 as., 4 prz.

Piątka najgorszych:

Jordan Hill (LAL) – 26 min., 2 pkt., 1/6 z gry, 10 zb., 2 str.
Tristan Thompson (CLE) – 34 min., 1 pkt., 0/3 z gry, 10 zb., 1 str.
Steve Novak (NYK) – 22 min. 0 pkt., 0/1 z gry, 3 zb.
Cartier Martin (WAS) – 31 min., 6 pkt., 2/10 z gry, 4 zb.
Raymond Felton (NYK) – 32 min., 8 pkt., 3/12 z gry, 7 as., 7 str.

Milestone watch:

Carmelo Anthony (NYK) – 22. raz w karierze przekroczył granicę 40 zdobytych punktów, wygrał 14 z tych meczów
Kobe Bryant (LAL) – 115. raz w karierze przekroczył granicę 40 zdobytych punktów, wygrał 77 z tych meczów
Dwight Howard (LAL) – 8. raz w karierze oddał 22 lub więcej rzutów osobistych w meczu, przegrał dopiero drugi raz

Piotr Zarychta @ Twitter

Komentarze

komentarzy