Nagrody dnia: 10.12

Tony Parker /fot. Flickr

Pierwsze w karierze triple-double i zwycięstwo w derbach Teksasu. Tony Parker zasłużył bez dwóch zdań na miano najlepszego gracza dnia.

Gracz dnia:

Tony Parker (SAS) – 27 pkt., 12 zb., 12 as. – Parker gra z tygodnia na tydzień coraz lepiej. Ostatnie 10 meczów w jego wykonaniu to 23.8 punktu, 7.5 asysty przy skuteczności 60.4% z gry. No i do tego jeszcze triple-double.

Pierwsza piątka dnia:

David Lee (GSW) – 25 pkt., 11 zb., 4 as., 1 prz. – cały mecz w cieniu świetnego Stephena Curry’ego, a gdy się spojrzy w boxscore po meczu, to łatwo się zdziwić. To było jego czwarte z rzędu double-double, a już 13. od początku sezonu.

LaMarcus Aldridge (POR) – 30 pkt., 12 zb., 2 prz., 2 blk. – pod nieobecność Nicolasa Batuma, Aldridge musiał wziąc na siebie odpowiedzialność za wynik i pokazał Raptors jak trzeba grać pod koszem. Drugi raz w sezonie zdobył 30 lub więcej punktów.

LeBron James (MIA) – 27 pkt., 7 zb., 6 as., 2 prz. – MVP ligi toczy korespondecyjny pojedynek z Kevinem Durantem o to, kto otrzyma tę statuetkę na koniec rozgrywek. To już 19. mecz w tym sezonie, a 24. z rzędu, licząc poprzednie rozgrywki, w którym przekracza granicę 20 punktów.

Jeremy Lin (HOU) – 38 pkt., 4×3, 3 zb., 7 as., 2 prz., 2 blk. – podobnie jak wielu piszących o NBA daliśmy się ponieść, pisząc, że wróciło Linsanity. Oczywiście wróciło na jeden mecz, ewentualnie na kolejne, jeśli James Harden będzie poza grą. Niemniej jednak warto odnotować najlepsze spotkanie Lina w erze postnowojorskiej.

Tony Parker (SAS) – Gracz dnia

Szósty zawodnik:

Manu Ginobili (SAS) – 22 pkt., 3×3, 5 zb., 6 as., 1 prz. – długo trzeba było czekać, żeby wyróżnić Argentyńczyka, który dość ospale wchodził w ten sezon. Od 9 meczów nie zszedł poniżej 10 zdobytych punktów.


Życiówka:

Omer Asik (HOU) – 21 pkt., 10 zb., 2 as., 1 prz., 2 blk. – pierwszy raz w karierze przekroczył granicę 20 zdobytych punktów. Przy okazji wyrównał też rekordy w liczbie celnych i oddanych rzutów wolnych (11/14).

Rookie:

Michael Kidd-Gilchrist (CHA) – 17 pkt., 7 zb., 3 as., 1 prz., 1 blk. – mimo porażki kolejny bardzo dobry mecz MKG. Bardzo dobry w obronie, mimo że w wielu akcjach musiał kryć wyższego i silniejszego od siebie Davida Lee.

Rdza:

Draymond Green (GSW) – 0/8 z gry, 0.0%
Kyle Lowry (TOR) – 0/5 z gry, 0.0%
Jason Maxiell (DET) – 1/10 z gry, 10.0%
Tim Duncan (SAS) – 1/9 z gry, 11.1%
Ray Allen (MIA) – 1/8 z gry, 12.5%
Damian Lillard (POR) – 2/14 z gry, 14.3%
Carlos Delfino (HOU) – 2/12 z gry, 16.7%
Mickael Pietrus (TOR) – 3/13 z gry, 23.1%

Dziurawe ręce:

5 strat – Jeff Teague (ATL), Boris Diaw (SAS)

Druga piątka:

Omer Asik (HOU) – Życiówka
J.J. Hickson (POR) – 16 pkt., 7/7 z gry, 11 zb., 1 prz.
O.J. Mayo (DAL) – 19 pkt., 3×3, 7 zb., 4 as., 1 prz.
Stephen Curry (GSW) – 27 pkt., 4×3, 7 zb., 7 as., 1 prz.
Jrue Holiday (PHI) – 25 pkt., 5 zb., 8 as., 2 prz., 1 blk.

Piątka najgorszych:

Jason Maxiell (DET) – 26 min., 2 pkt., 1/10 z gry, 11 zb., 4 str.
Luke Babbitt (POR) – 21 min., 4 pkt., 2/9 z gry, 3 zb.
Draymond Green (GSW) – 19 min., 0 pkt., 0/8 z gry, 9 zb., 4 str.
Mickael Pietrus (TOR) – 38 min., 9 pkt., 3/13 z gry, 1/7 za trzy, 3 zb., 1 prz., 2 str.
Devin Harris (ATL) – 23 min., 4 pkt., 2/7 z gry, 0/4 za trzy

Milestone watch:

Vince Carter (DAL) – zrównał się z 14. na liście wszechczasów Eddie Jonesem pod względem liczby celnych rzutów za 3 punkty w karierze, ma ich teraz 1546

Piotr Zarychta @ Twitter

Komentarze

komentarzy