Kto jak nie on, znakomity buzzer Duranta
Cóż za mecz w Oklahomie! Na takie końcówki czeka z pewnością każdy kibic tego sportu. Kevin Durant znakomitym rzutem za trzy punkty równo z końcową syreną zapewnia zwycięstwo Thunder nad ekipą Mavericks i sprawia, że jego drużyna nadal zachowała status niepokonanej natomiast Dallas jeszcze nie odnotowało w tym sezonie zwycięstwa.
Mecz miał być rewanżem za ostatnie finały konferencji zachodniej, które drużyna Mavs wygrała, by później sięgnąć po mistrzowskie pierścienie w potyczce z Miami Heat. Bohater całego spotkania nie tylko dał zwycięstwo swojemu zespołowi, ale również w czwartym kolejnym meczu w tym sezonie zdobył minimum 30 punktów (w tym przypadku dokładnie 30). „Jako dziecko zawsze marzysz o zdobyciu zwycięskiego kosza w NBA. Teraz marzenie stało się rzeczywistością” - podsumował dzisiejszy mecz KD.
Ekipa gości przybyła do Oklahomy z nadzieją na pierwsze, po dwóch porażkach z Miami i Denver, zwycięstwo jednak to gospodarze po tym meczu mogą czuć się zadowoleni, ponieważ pokonali rywali 104:102 a do tego nadal nie znaleźli jeszcze swojego pogromcy w trwających rozgrywkach.
Spotkanie zdecydowanie lepiej otworzyli jednak Mavericks, którzy prowadzili już 11:2 ale wraz z upływem czasu w pierwszej kwarcie, Thunder systematycznie odrabiali straty do rywali i w efekcie po 12 minutach goście prowadzili tylko 21:18. Na 4 minuty przed końcem Q1 punkty z gry w końcu zdobył Russell Westbrook, który zakończył ostatni mecz z 13 nietrafionymi rzutami, a spotkanie z Dallas rozpoczął od dwóch pudeł. W jego przypadku później było już tylko lepiej i ostatecznie skończył mecz z dorobkiem 16 punktów (6/15 z gry).
Dalsza część spotkania to wymiana ciosów z obu stron. Największe emocje, jak już zapewne wielu z Was wie, rozpoczęły się w końcówce kwarty ostatniej. Do końca meczu zostało nieco ponad 1m30s a wynik jaki widniał na tablicy po celnym rzucie Dirka Nowitzkiego to 96:96. Kolejna akcja to punkty Duranta, a chwilę później techniczny faul popełnił przed chwilą wspomniany Dirk i sytuacja gości zrobiła się nieco krytyczna. Najpierw KD wykorzystał osobisty, później Westbrook dorzucił ‚dwójkę’ i na 40 sekund przed końcem to Oklahoma prowadziła 101:96.
Jeśli ktoś pomyślał, że będzie to koniec emocji to był w ogromnym błędzie. Wszystko zaczęło się od celnej trójki Jasona Terry’ego, która zredukowała przewagę Oklahomy do dwóch punktów. Piłka po stronie gospodarzy - Serge Ibaka faulowany pod koszem, ale nie potrafił wykorzystać on żadnego z dwóch osobistych co doprowadziło do rzutu, celnego rzutu Vince’a Cartera zza obwodu, który wyfindował Mavericks na prowadzenie 102:101 na sekundę przed końcem.
Czas dla Thunder, piłkę do gry wprowadza Thabo Sefolosha, ta wędruje do nikogo innego, tylko do Duranta, który przechyla szalę zwycięstwa na stronę swojej ekipy! Znakomita końcówka, kto nie oglądał może być zawiedziony, ale dzięki darmowemu League Passowi, możecie zobaczyć cóż to było za spotkanie.
Jak już wspomniałem wcześniej, po tym meczu Oklahoma poprawiła swój bilans do 4-0 natomiast Dallas póki co znajduje się na przeciwnym biegunie, gdyż na trzy spotkania, przegrali do tej pory wszystkie. Szansę na pierwszą wygraną będą mieli już dzisiejszej nocy kiedy podejmą u siebie Toronto Raptors.
Wracając jednak do spotkania minionego warte odnotowania jest z pewnością 15 punktów Delonte Westa dla którego jest to najwyższa zdobycz w tym sezonie. Wcześniej zdobył 10 a następnie ledwie 2 oczka. Niestety nie pomogło to jego ekipie zanotować dzisiaj zwycięstwa, ale jest to na pewno dobry prognostyk przed potyczką z Raptors.
Podsumowanie spotkania znajdziecie tutaj
OKC: Kevin Durant – 30 (3×3, 11 zb, 6 as), Serge Ibaka – 16 (8 zb, 3 blk), Russell Westbrook – 16, James Harden – 15, Nick Collison – 8, Kendrick Perkins – 7, Eric Maynor – 5, Daequan Cook – 5, Nazr Mohammed – 2, Thabo Sefolosha – 0
DAL: Dirk Nowitzki – 29 (10 zb), Jason Terry – 16 (4×3, 9 as), Delonte West – 15 (6 as), Ian Mahinmi – 9, Shawn Marion – 8, Brendan Haywood – 8, Vince Carter – 8, Lamar Odom – 4, Jason Kidd – 3 (5 prz), Sean Williams – 2









