Królowie pogrążą Pistons
Dla zespołu prowadzonego przez Lawrence’a Franka w sześciomeczowym cyklu na wyjeździe, Sac-Town będzie czwartym przystankiem. My w tym meczu wstrzelamy się w magię kilku cyferek, które stanowią prawo serii.
Sacramento Kings mają bilans 1-3, a Pistons jako jedyni obok Wizards nie zanotowali jeszcze ani jednego zwycięstwa. Na ich korzyść jednak przemawia seria 4 kolejnych wygranych z Królami. Ostatni raz Kings pokonali Pistons 12. listopada 2008 roku.
Dodatkowo Pistons będą grali dzień po dniu. Jakość ich gry pozostawia wiele do życzenia, a kierujący zespołem Rodney Stuckey bije na wszelkie możliwe sposoby rekordy nieskuteczności. Jak jednak informuje Corey Maggette, jest to spowodowane zapaleniem ucha.
Ozdobą tego meczu będzie rywalizacja pod koszem. DeMarcus Cousins, który podczas swojej kariery, w czterech meczach przeciwko Pistons notuje statystyki na poziomie 15 punktów i 9 zbiórek, będzie miał za swojego rywala Grega Monroe. Center przyjezdnego zespołu jest jego najjaśniejszym punktem. W czterech rozegranych meczach notuje średnio blisko 15 punktów i 8 zbiórek.
Wczorajszy mecz był dla Monroe najlepszy w sezonie. Zanotował 27 punktów i wywalczył do tego 10 zbiórek w starciu z Nuggets.
Kings mają szansę, by przerwać wstydliwą serię porażek przeciwko Tłokom, którzy obecnie znajdują się w dołku. Myślę, że „prawo serii” nie zadziała pozytywnie dla Pistons i swoje pierwsze zwycięstwo będą musieli odnotować później niż w Sacramento.
Typ: Sacramento Kings -5 @ 1.86 PinnacleSports
Typplejer
www.insider-team.eu – darmowy portal bukmacherski










