Derby w Mieście Aniołów

Lamar Odom /fot. Flickr

Lakers powalczą o pierwsze zwycięstwo, ale czy zatrzymają latającego Blake’a Griffina? Kto zatrzyma Jamala Crawforda i czy Lamar Odom zagra wreszcie na poziomie, do którego nas przyzwyczajał przez lata gry dla Lakers?

Śledź ZkrainyNBA na Twitterze

Mecz dnia: Los Angeles Lakers – Los Angeles Clippers

Znak zapytania przy grze Steve’a Nasha, nie do końca zaleczone urazy Kobe Bryanta i Dwighta Howarda i jedna z najsłabszych defensyw ligi kontra maszynka do zdobywania punktów napędzana przez Chrisa Paula. W Clippers rozgrywających jest więcej, bo świetnie podaje zarówno Blake Griffin, Lamar Odom, Jamal Crawford, jak i Eric Bledsoe. Jeśli nie zagra Nash, to na duet Paul-Bledsoe wyjdą Steve Blake i Chris Duhon, co może się okazać zabójcze dla Lakers. Dodatkowo zobaczymy w tej drugiej drużynie z LA Odoma i Matta Barnesa, którzy jeszcze wczoraj grali po żółtej stronie mocy.

Warto zobaczyć: New York Knicks – Miami Heat

Dwyane Wade najchętniej nie grałby tego meczu ze względu na ofiary huraganu Sandy i nie ma się co temu dziwić. Jednak NBA nie zdecydowała się na odwołanie kolejnego meczu w Nowym Jorku i Madison Square Garden przyjmie mistrzów NBA. Carmelo Anthony będzie próbował udowodnić, że umie się dzielić piłką, ale nie będzie miał komu podawać, bo Knicks nie bardzo mają kim straszyć. Ciekawostką meczu może być ponowny debiut Rasheeda Wallace’a. Najważniejszym pytaniem będzie jednak czy LeBron James kolejny raz przegra ze skurczami.

W sumie też warto zobaczyć: Oklahoma City Thunder – Portland Trail Blazers

Russell Westbrook chyba jeszcze do teraz nie odnalazł się po ostatniej akcji meczu z San Antonio Spurs i Damian Lillard będzie chciał z tego skorzystać. Blazers rozpoczęli sezon od wygranej i chętnie mieliby na rozkładzie kolejnego potentata konferencji zachodniej. Łatwo nie będzie, bo tak średni mecz w wykonaniu Kevina Duranta jak wczorajszy raczej się nie zdarzy. I to nawet w sytuacji, gdy Thunder grają dzień po dniu.

Dla twardzieli: Phoenix Suns – Detroit Pistons

Po obejrzeniu ataku w wykonaniu Suns w pierwszym meczu bolały zęby. Naprzeciw nim staną równie lotni w konstruowaniu ofensywy Pistons. To, co będzie elektryzowało, to pojedynki Luisa Scoli i Marcina Gortata z Andre Drummondem i Gregiem Monroe.

Do obejrzenia w skrótach:
Atlanta Hawks – Houston Rockets
Charlotte Bobcats – Indiana Pacers
Orlando Magic – Denver Nuggets
Boston Celtics – Milwaukee Bucks
Cleveland Cavaliers – Chicago Bulls
New Orleans Hornets – Utah Jazz
Minnesota Timberwolves – Sacramento Kings
Golden State Warriors – Memphis Grizzlies

Piotr Zarychta @ Twitter