Czy Kyrie Irving podąży śladami LeBrona?

Boston Celtics zaczęli dawać oznaki życia. Wygrali dwa razy z Orlando, raz z Indianą, by przegrać po zaciętej końcówce z Cleveland Cavaliers. Teraz przyszedł czas na rewanż. Czy kolejny numer 1 draftu drużyny z Ohio będzie przez najbliższe lata toczył zażarte pojedynki z Celtami?

ZkrainyNBA poleca:

 

1. Cleveland Cavaliers (8-11) – Boston Celtics (9-10)

LeBron James od początku kariery walczył zażarcie z Boston Celtics. Jego następca Kyrie Irving bardzo solidnie pracuje na miano najlepszego debiutanta sezonu. Wygrał już kilka spotkań dla nich, w tym poprzednie starcie tych drużyn. Kolejny raz nie zobaczymy jak radzi sobie przeciwko Rajonowi Rondo, bo ten jest wciąż kontuzjowany. Pomimo jego braku mecz będzie bardzo emocjonujący, bo dla Celtics każdy mecz w tym skróconym sezonie jest na wagę złota.

Typ ZkrainyNBA: Celtics

 

2. Memphis Grizzlies (10-10) – Denver Nuggets (14-6)

Dwie z najbardziej zespołowo grających drużyn w lidze. Grizzlies grają w tym sezonie falami. Po 7 wygranych z rzędu przyszły 3 kolejne porażki. W ostatniej ich najlepszy strzelec – Rudy Gay zdobył tylko 1 punkt i zrobi wszystko, żeby się zrehabilitować. Jego pojedynki z Danilo Gallinarim będą ozdobą tego meczu. Patrzcie też uważnie pod kosz. Marc Gasol i Nene byli rozchwytywani w trakcie okresu transferowego, a teraz walczą o nominację na listę rezerwowych meczu gwiazd.

Typ ZkrainyNBA: Nuggets

 

3. Sacramento Kings (6-14) – Golden State Warriors (6-12)

Dlaczego Kings i Warriors? Bo to młode drużyny z niewykorzystanym potencjałem. Na razie obie grają jak zbiór indywidualności, nie potrafiących być drużyną. Talentu nie brakuje i pojedynki Tyreke’e Evansa z Monta Ellisem będą główną atrakcją tego meczu. Warriors zrobią krok w kierunku playoffs jeśli Stephen Curry ostatecznie wyleczy kostkę, z którą znów ma problemy.

Typ ZkrainyNBA: Warriors

 

Pozostałe mecze:

Toronto Raptors (7-14) – Atlanta Hawks (15-6)

Indiana Pacers (13-6) – New Jersey Nets (7-14)

New York Knicks (7-13) – Detroit Pistons (4-18)

Los Angeles Lakers (12-9) – Charlotte Bobcats (3-18)