Czas na pierwsze zwycięstwo Lakers

Dwight Howard /fot. Flickr

Lakers czy Pistons? Radzimy jak obstawiać ten teoretycznie jednostronny mecz.

Śledź ZkrainyNBA na Twitterze

Po serii jedenastu porażek z rzędu, problemów Los Angeles Lakers ciąg dalszy – Steve Nash poza grą będzie jeszcze około tygodnia. Kobe Bryant w derbowym pojedynku z Clippers, rozegrał bardzo dobre zawody, na swoim koncie zanotował 40 punktów (14/23), jednak jego indywidualny popis strzelecki nie przełożył się na zwycięstwo.

Kolejna szansa na odnotowanie pierwszego zwycięstwa już dzisiejszej nocy przeciwko Pistons. Zespół ze stanu Michigan jest w identycznej sytuacji jak Lakers – wciąż bez zwycięstwa.

Przewiduję scenariusz, w którym Kobe Bryant wraz z jego „nabuzowanym” ego po ogromnie wstydliwej serii porażek, będzie chciał udowodnić, że sam pokieruje swoim zespołem pod nieobecność kontuzjowanego Kanadyjczyka. Jak to się może skończyć? Liczba zdobytych przez Bryanta punktów może ponownie okazać się imponująca, jednak im więcej Kobe będzie przytrzymywał piłkę w rękach, tym lepiej dla rywala.

Dwight Howard i Pau Gasol potrzebują mieć dostarczoną piłkę pod samą obręcz, by zrobić z niej użytek. Kobe nie posiada takiego instynktu, w którym większość akcji wcielałby się w rozgrywającego, żeby obsłużyć podaniami swoich kolegów z boiska.

Pistons mają lepszy skład w porównaniu z poprzednim sezonem, wreszcie mają na każdej pozycji równorzędnych zmienników. Kluczowy będzie jednak występ Rodneya Stuckeya. Rozgrywający rozpoczął fatalnie ten sezon (1/17 gry – 5.9%), więc najwyższa pora, żeby się obudzić .Pierwsza linia obrony Jeziorowców może być świetnym materiałem do podreperowania statystyk. Mijanie Steve’a Blake’a nie powinno być problemem, dalej wystarczy albo skończyć dobrze wejście pod kosz lub znaleźć dobrze ustawionego kolegę na pozycji do rzutu.

Styl gry oraz forma koszykarzy z Los Angeles pozostawia wiele do życzenia. Zatem każdy zespół, który zagra na wysokiej skuteczności w ataku, jest w stanie im się przeciwstawić. Kluczem do wygranej dla Lakers będzie postawa Bryanta. Jeśli na ten meczc zmieni swoje boiskowe nastawienie i zagra zespołowo, to zrobi różnicę. Jednak, czy to kiedykolwiek miałoby szansę się zmienić u tego koszykarza? Ja twierdzę, że nie.

Mój typ: Pistons +10 @ 1.71 Marathonbet

Typplejer
www.insider-team.eu – darmowy portal bukmacherski