CP3 uratował Clippers
Chris Paul uratował swoimi akcjami drugie zwycięstwo w tym sezonie LA Clippers. Po raz pierwszy bardzo mocno uzasadnił swoje przybycie do tej drużyny zapewniając jej zwycięstwo bo bardzo słabej w ich wykonaniu czwartej kwarcie.
Cały mecz układał się dla Clippers wręcz idealnie. DeAndre Jordan nie miał problemów z faulami, najlepsze spotkanie w nowych barwach grał Caron Butler, Blake Griffin skakał wszystkim po głowach i gospodarze po trzech kwartach prowadzili z Blazers aż 17 punktami. Wtedy jednak przyszło załamanie w ich grze i niesamowity postęp w grze Blazers.
W pierwszych trzech kwartach zanotowali oni aż 19 strat, co przełożyło się na tak dużą różnicę między drużynami. W ostatniej ograniczyli się do zaledwie 2, poprawili skuteczność w ofensywie i dzięki świetnej grze w tej części meczu Nicolasa Batum i Jamala Crawforda na 4:46 przed końcem zbliżyli się na zaledwie 4 oczka do rywali. Dodatkowo wymusili na rywalach bardzo długą akcję, której dwudziesta czwarta sekunda wyglądała tak:
Chris Paul w ten sposób wbił pierwszy gwóźdź do trumny Blazers. W ostatniej minucie trafił najważniejszy layup dający oddech, a na 4 sekundy przed końcem wygrał rzut sędziowski z Jamalem Crawfordem, ostatecznie zapewniając zwycięstwo. Blake Griffin krótko skomentował jego występ: „To normalne dla niego, wygrywa dla nas mecze.”
Dla Blazers była to pierwsza porażka w sezonie. Zawiódł w ich barwach przede wszystkim Gerald Wallace, który zakończył mecz bez punktów, pudłując przy okazji wszystkie 5 rzutów. Można to poniekąd tłumaczyć tym, że wszystkie poprzednie mecze grali na własnym parkiecie.
Obie ekipy czeka teraz odpoczynek. Clippers w środę podejmą u siebie Houston Rockets i jest szansa, że do gry powróci już Chauncey Billups. Blazers z kolei dzień wcześniej zagrają z Thunder na wyjeździe. Styczeń będzie dla nich rekordowym miesiącem w historii klubu. Zagrają w nim aż 18 spotkań w zaledwie 31 dni.
LAC: Blake Griffin – 20 (10 zb), Caron Butler – 19, Chris Paul – 17 (7 as), Mo Williams – 13 (8 as, 3 prz), DeAndre Jordan – 9 (11 zb, 3 prz), Randy Foye – 8, Brian Cook – 3, Ryan Gomes – 2, Trey Thompkins – 2
POR: Jamal Crawford – 23, LaMarcus Aldridge – 19 (9 zb), Nicolas Batum – 15 (8 zb), Wesley Matthews – 12, Raymond Felton – 12 (8 as), Kurt Thomas – 4, Marcus Camby – 3 (8 zb), Gerald Wallace – 0 (7 zb, 3 prz), Craig Smith – 0











