Rekordowe osiagnięcie trenera Popovicha

03/01/2018
Gregg Popovich San Antonio Spurs NBA Basketball Soobum Im, USA TODAY Sports

Ubiegłej nocy San Antonio Spurs pokonali nowojorskich Knicks 100:91. Zwycięstwo to sprawiło, że Spurs mogą pochwalić się bilansem 26-12 i umocnili oni swoją trzecią pozycję w konferencji zachodniej. Na pozór nie ma w tym zwycięstwie nic wyjątkowego – ot, kolejna wygrana w sezonie zasadniczym. Mecz ten był jednak 1176. spotkaniem, w którym Gregg Popovich poprowadził drużynę NBA jako trener do zwycięstwa. Oznacza to, że wyprzedził w tej kategorii George’a Karla na liście wszechczasów i wskoczył na piąte miejsce.

Gregg Popovich prowadzi San Antonio Spurs od 1996 roku – tylko w pierwszym, niepełnym sezonie z drużyną zanotował bilans niższy niż 60% zwycięstw. Pod jego wodzą organizacja od 20 lat jest stałym bywalcem playoffów, sześć razy grała w Finałach i pięć razy zdobyła mistrzostwo NBA. Pop jest trenerem legendarnym nie tylko w skali organizacji Spurs, ale w skali całej ligowej historii.

Po meczu zapytany o liczbę zwycięstw, jaką zanotował w trenerskiej karierze, odpowiedział bardzo w swoim stylu:

„Nie pamiętam, żebym zdobywał jakieś punkty albo zbiórki.”

Czy Popovich ma szansę na wspięcie się w klasyfikacji wszechczasów na jeszcze wyższe pozycje? Do czwartego Pata Riley brakuje mu 34 zwycięstw. W sezonie regularnym może być ciężko – musiałoby to oznaczać zakończenie sezonu z bilansem wyższym niż 60-22. Spurs rok w rok wygrywają około 60 meczów, jednak w tym sezonie konkurencja jest mocna. Być może jednak Pop wyprzedzi Riley’a już w nadchodzących playoffach.

O osiągnięcie pierwszego miejsca nie będzie łatwo, ale jest to w pełni osiągalne. Popovichowi brakuje do Don Nelsona aż 159 zwycięstw. Przy założeniu, że Spurs utrzymają swój wysoki poziom, może stać się to w przeciągu trzech sezonów.

 

Kopiuj link do schowka