Raptors rozważają ściągnięcie Grega Monroe

29/07/2018
Greg Monroe Milwaukee Bucks Rich Pedroncelli/Associated Press

Zgodnie z doniesieniami Josha Lewengebrga z TSN, Toronto Raptors poważnie myślą o dodaniu do rotacji Grega Monroe.

Greg Monroe to utalentowany podkoszowy, który nie trafił na odpowiednie czasy. Jeszcze kilka lat temu trudno byłoby w to uwierzyć, ale Greg Monroe nie znalazł jeszcze zatrudnienia w żadnym klubie NBA. Może się to niebawem zmienić za sprawą zespołu z Kanady. Po oddaniu Jakoba Poeltla razem z DeRozanem do Spurs, Toronto Raptors szukają rezerwowego centra.

Sponsor serwisu

W ubiegłym sezonie z roli zapasowego środkowego nieźle wywiązywał się brazylijski patyczak Luca Nogueira. Raptors rozważali przywrócenie go do składu również na nadchodzące rozgrywki, ale według Lewenberga, w tym momencie taki scenariusz nie wydaje się bardzo prawdopodobny.

Greg Monroe był już rezerwowym centrem w Bucks, Suns oraz Celtics. Barwy wszystkich tych klubów reprezentował na przestrzeni ostatniego sezonu. W tej roli spełniał się przyzwoicie, mogąc swobodnie zdobywać punkty tyłem do kosza w drugich kwartach przy rezerwowych ustawieniach. Przy swoich dobrych warunkach fizycznych jest też solidnym obrońca podkoszowym, aczkolwiek nie jest to jego największy atut w koszykarskim repertuarze umiejętności.

Na przestrzeni kariery Monroe notuje średnio 13,7 punktu i 8,6 zbiórki. W ostatnich latach jego rola we współczesnej koszykówce została jednak zmarginalizowana z bycia jedną z ciekawszych ofensywnych opcji, do rezerwowego, który nie może znaleźć zatrudnienia.

Kopiuj link do schowka