Raptors handlują całym składem

26/05/2018
Toronto Raptors

Toronto Raptors doznali upokarzającej porażki od Cleveland Cavaliers w tegorocznych playoffs. W efekcie tego pracę stracił trener Dwane Casey. To jednak nie koniec ruchów na rynku transferowym. Żaden zawodnik nie może być pewien powrotu do Kanady na przyszły sezon.

Toronto Raptors rozgrywali najlepszy sezon w historii klubu. Do czasu playoffs, gdzie przegrali do zera w serii z LeBronem Jamesem i Cleveland Cavaliers. Tegoroczna porażka z rąk Króla przelała czarę goryczy i w Kanadzie postanowiono przeprowadzić szeroko zakrojone zmiany.

Masai Ujiri brał na siebie część winy za porażkę Raptors w półfinałach konferencji. GM Toronto stwierdził, że stworzył zbyt słaby zespół, aby osiągnąć sukces i zamierza poprawić w nadchodzące lato skład Dinozaurów. Jak donoszą kanadyjskie media, Ujiri zamierza dotrzymać słowa.

Według najnowszych informacji, Generalny Menadżer Raptors po zwolnieniu trenera nie zamierza się zatrzymywać i sonduje rynek w celu znalezienia jak najlepszych ofert. Oczywiście wciąż są większe szanse na pozostanie DeRozana w Kanadzie, jednakże nie ma on statusu nietykalnego. Nikt nie ma.

Jak wiadomo, największe zainteresowanie na rynku znajdzie Lowry i DeMar. Według kanadyjskich dziennikarzy również Jonas Valanciunas ma przyciągać oferty. Ujiri jednak najprawdopodobniej będzie szukał zwolnienia trochę pieniędzy z salary cap, pozbywając się kontraktów Serge’a Ibaki, czy Normana Powella., który od przyszłego sezonu zacznie zarabiać po 9/10 mln dolarów.

Możemy zatem spodziewać się ciekawych ruchów ze strony Toronto podczas tego offseason. A wy, co byscie zrobili? Należy zrobić rewolucję, czy zaufać parze DeRozan/Lowry po raz kolejny?

Kopiuj link do schowka