R.J. Barrett – Jedynka Draftu 2019?

26/08/2018
fot. Christopher Katsarov/Canadian Press

Wszyscy z pewnością czekamy na debiut LeBrona w Lakers lub DeRozana w Spurs. Sezon 2018/19 na pewno przyniesie nam sporo emocji w NBA, ale nie tylko. Liga NCAA została zasilona przez kolejnych utalentowanych i co ważne młodych graczy, chcących osiągać wielkie rzeczy zarówno w college’u jak i później w NBA.

Wszyscy kojarzymy Ziona Williamsona czy Shareefa O’Neala, sprawdźmy jednak, kogo jeszcze skrywa NCAA.

Autorem tekstu jest Dawid Poniży z fanapge’a Koszykarska Zajawka.

R.J. Barrett urodził się 14 czerwca 2000 roku w miejscowości Mississauga w Kanadzie. Z koszykówką był związany od najmłodszych lat, gdyż jego ojciec, Rowan Barrett, był zawodowym koszykarzem, niestety bez żadnego epizodu w NBA. Wprawdzie przystąpił do Draftu w 1996 roku, jednak nie znaleźli się chętni na jego usługi. W swojej dwunastoletniej karierze grał chociażby w Boca Juniors, JDA Dijon i Hapoelu Haifa. Rowan reprezentował też Kanadę, z którą zdobył dwa srebrne medale.

Wróćmy jednak do jego syna, gdyż to o nim jest ten tekst. Na początek mała ciekawostka, chrzestnym R.J. Barrett’a jest sam Steve Nash. Uczęszczał do francuskiej szkoły językowej École Secondaire Jeunes Sans Frontières w Brampton w prowincji Ontario do 2014 roku, jednak zdecydował się na przenosiny do St. Marcellinus Secondary School w Mississauga, także w Ontario. Po kolejnym roku i dojściu do wniosku, że chce zostać koszykarzem, R.J. ponownie postanowił zmienić szkołę, tym razem przenosząc się na Florydę.

Już w pierwszym roku w nowej szkole, Barrett wygrał tytuł MVP Jordan Brand Class, po zdobyciu 22 punktów oraz 8 asyst. W lutym 2017 roku, podczas All-Star Weekend w Nowym Orleanie, otrzymał MVP turnieju Basketball Without Borders. Po udanym sezonie, w którym doprowadził swoją drużynę do mistrzostwa Geico National Boy, a w finałowym meczu zanotował 25 punktów i 15 zbiórek, otrzymał wiele propozycji od uczelni. Wymienić można chociażby Kentucky, UCLA, Kansas, Oregon, Arizona i Duke. Postawił na ostatnią z nich. Zostając chwile przy uczelni Duke, warto wymienić graczy, których udało im się pozyskać w tym roku, a są nimi:

Zion Williamson, R.J. Barrett, Cam Reddish i P.J. Washington

Wracając do naszego bohatera, R.J. jest reprezentantem Kanady, podobnie jak jego ojciec. Został mistrzem świata FIBA U-19 w 2017 roku, a o jego potencjale niech świadczą słowa jego trenera, Roya Rana:

„Jest już gwiazdą, ma potencjał na bycie super gwiazdą, jest na dobrej drodze”.

Dodać można świetny występ w półfinale przeciwko USA, w którym zanotował 38 punktów, 13 zbiórek oraz 5 asyst. W finale przeciwko Włochom, zdobył 18 punktów i 12 zbiórek, dając Kanadzie wcześniej wspomniany tytuł mistrzowski.

Na dzień dzisiejszy przewidywany jest z „jedynką” Draftu 2018, ale to wszystko może się zmienić, a nadchodzący sezon wszystko zweryfikuje. Póki co trzeba mu życzyć powodzenia w przebiegu kariery.

Kopiuj link do schowka