Podsumowanie Pistons – Tydzień 11

31/12/2017

Plan minimum został wykonany, chociaż poszczególne mecze nie ułożyły się tak jak oczekiwałem (czyli porażka z Magic i zwycięstwo ze Spurs). Padamy jak muchy z naszymi kontuzjami, jednak kolejni gracze w rotacji wchodzą i dają dużo dobrego.

Mecze (20-15)

  1. Pistons 107 – 83 Pacers
  2. Pistons 89 – 102 Magic
  3. Pistons 93 – 79 Spurs

  1. 3 mecze – 3 blowouty. Nasze dwa zwycięstwa wyglądały naprawdę dobrze, nasza porażka wyglądała jakbyśmy nie spali 3 dni i wyszli grać.
  2. Nagle nie wiadomo skąd staliśmy się drużyną mocno kontuzjowaną. Leuer od dawna, Reggie Jackson niedawno, Bradley niedługo dopiero wraca i nagle w ostatnim mecze okazało się że Stanley nie może zagrać. To aż 4 graczy z naszej podstawowej rotacji, gdzie SVG często grał tylko 9 zawodnikami. Reggie Bullock, jak i również Luke Kennard w większej roli pokazują się bardzo dobrze. Mamy szeroki skład.
  3. Andre Drummond jest wielki w tym sezonie. Oddaje nam wszystko co mu zarzucaliśmy w poprzednich latach. Regularny, pewny, zdecydowanie nasz najlepszy gracz, gra jak ten drugi tier graczy NBA tuż za gigantami jak LeBron, Antek czy Steph.
  4. Reggie Jackson wypadł nam na naprawdę długi czas i kto wie czy nie zagrał ostatniego meczu w naszych barwach. Być może wróci oczywiście do składu, ale obecna sytuacja sprawia że SVG po prostu musi poważnie pomyśleć o konkretnej wymianie po rozgrywającego. Nie zajdziemy daleko grając duetem Ish-Langston.
  5. Avery Bradley nie dawał nam na razie tak dużo jak oczekiwałem od niego przed sezonem (chociaż oczywiście już i tak go uwielbiam w Pistons), lecz niedawno jeszcze pojawiły się doniesienia o jego problemach z prawem gdy był jeszcze graczem Celtics i kto wie czy nie wpływa to na jego koncentrację i grę. Jestem bardzo ciekaw jak ta sprawa się rozwinie i czy wpłynie jakkolwiek na jego długoterminową grę w barwach Pistons
  6. Zaczyna się robić trochę trudniej. Następny tydzień to wyjazdy do Heat i Sixers, by skończyć to meczem u siebie z Rockets. Będzie trudno w każdym meczu i możemy tu przegrać wszystkie spotkania jeśli nie wyjdziemy w 100% skoncentrowani.
  7. Co robić ze Stanleyem Johnsonem? To wygląda coraz gorzej zwłaszcza przy dobrych meczach Bullocka i Kennarda.

Kopiuj link do schowka