Playoffs Blee i nieblee XXV

16/05/2017
pistons

Witam. Znamy parę finalistów Konferencji Wschodniej – Cavs kontra Boston. Wojownicy znów na farcie wygrywają, pomagając Leonardowi uszkodzić kostkę. I tak płynnie przechodzimy do kolejnego Blee.

Nie martwcie się niedługo skończy się sezon i zniknę z waszego życia. Ale na razie jestem i nie działają na mnie ani prośby, ani groźby, ani modlitwy ani nawet domestos. Chwytać za browara i jedziemy.

Sponsor serwisu

Bad Boys – nowe logo Pistons, które widzicie w obrazku tytułowym przypomina logo z czasów drużyny złych chłopców Thomasa, Dumarsa, Mahorna, Rodmana, Laimbeera i reszty składu. Dwukrotni mistrzowie. Back to back. To będzie absolutnie jedyna rzecz, która w Pistons przypomina tamtą ekipę…

(Myliłem się jest jeszcze jedna rzecz).

Andre Drummond nawiąże do mistrzowskiej tradycji Pistons?

Na pewno nie łączy ich twardość,  bo obecna ekipa jest tak twarda, że większość drużyn z WNBA jest twardsza, z PLK też i z ligi młodzików również.

50.000 – minut gry prawie ma LBJ. Brakuje mu 4 minut.

Wizards – wygrali G6 aby móc przegrać G7. A Cavs wciąż czekali na leżakach. Teraz będą musieli się podnieść i troszkę spocić. Boston wygrał serię i nadszedł czas na Mistrzów. Moim zdaniem Wiz byliby trudniejszym przeciwnikiem, a tak złoją zielone ludziki.

20,8% – z dystansu mieli Wizards. 5/24 w G6. W Celtach sam IT trafił 5 trójek. W G7 lepiej 34,5% za trzy 10/29. Boston 42,3% 11/26.

Wall – oprócz WallShota to G6 mecz dobry i nic więcej 26 pkt., 36% z gry, 8 asyst, 2 zbiórki, 2 bloki, 3 straty. Ale właśnie WallShot czyni go wyśmienitym. W G7 padaka i tyle. 18 pkt., 3 straty, 11 asyst, 7 zbiórek, 34,8% z gry i masakrycznie słabe 12,5% za trzy. Ani WallShota, ani be, ani me ani nawet kukuryku. Tak nie gra prawdziwy lider. W G7 – zero punktów w IV kwarcie. 2/13 w drugiej połowie i spudłowane 11 ostatnich rzutów. Więcej pokory i mniej napinania bicków.

WallShot – był jego pierwszym trafionym rzutem za trzy w ostatnich 10 sekundach meczu. Wszystkie wcześniejsze sześć prób przestrzelił.

Thomas – G6 mecz średnio dobry ale bez tego błysku. 27 pkt., 3 zbiórki, 7 asyst, 33,3% z gry i 38,5% za trzy 5/13, 5 strat. W G7 wybornie 29 pkt., 42,9% z gry i 60% za trzy 3/5, 12 asyst, 2 straty. Piękny mecz. Był jak taki cichy koleś na imprezce, co nie gada za dużo, nie błaznuje a wychodzi z jedną z najlepszych dziewczyn.

Bradley – G6 drugi dobry mecz 27 pkt, 3 zbiórki, 4 przechwyty, 55,6% z gry i 50% z dystansu.

5 – w G7 tyle punktów zdobyła ławka Wiz. To brzmi jak jakiś ponury żart. Z czym do ludzi. 48 pkt. ławka BC. W G6 ławka Celtics zdobyła 6 punktów, ławka Wiz 13. Gortat miał racje, mówiąc, że ich rezerwa jest gówno warta. Sam niestety też nie lśnił jak miliony monet w tej serii.

Beal – nie licząc tragicznej trójki to zagrał bardzo dobrze w G6. Z gry 57,7% i 33 pkt. a bez trójki 14/16 powyżej 80% z gry i 30 pkt., dołożył 5 asyst i 2 zbiórki. W G7 jeszcze lepiej 38 pkt (24 w drugiej połowie), 54,5% z gry, 50% za trzy. W serii z Bostonem ma 31,3% za trzy. Jest czwarty w PO najlepiej punktującym w IV kwartach śr. 8,3 pkt. trzeci LBJ 8,4, szósty Kawhi 7,6. Siódmy Durant 7,5. Thomas 10 -7,2.

Wstyd – Wiz powinni poddać się dobrowolnemu spaleniu ze wstydu. Dali się załatwić białemu rezerwowemu o posturze piekarza, twarzy wyznawcy wielkiego katmandu i fryzurze z lat 60. Brawo Czarodzieje.

Olynyk – sam zdobył ponad pięć razy tle punktów co cała ławka Wiz – 26. Dorzucił do tego 5 zb., 4 asysty i kulturalne 5 fauli. 71,4% z gry. No po prostu wyłączyli go z gry, nie ma co gadać. Zwłaszcza w czwartej kwarcie gdy władował im 12 punktów na 100%  skuteczności z pola. Więcej tu:

Celtics rezerwują miejsce w półfinale [BOS-WAS 4:3]

Klub westbrookowania za trzy:
Beal – G6 1/8 – 12,5%,
Mills – G1 0/6 – 0%,
Durant – G1 2/8 – 25%,
Wall – G7 1/8 – 12,5%,
gościnnie: J. Crowder – G7 0/4 – 0%.

58,3% – rzutów za trzy trafia w IV kwartach Curry, a oddaje średnio 1,7 rzutu. LBJ 38,5%.

85,7% – trafia za trzy Kawhi w IV kwaratch. 0,9 rzutu oddaje średnio.

Farciarze – najbardziej fartowna ekipa. Kontuzje rywali cały czas im pomagają (swoje mistrzostwo zdobyli dzięki kontuzjom w Cavs). Wypadł Kawhi i mogli wygrać G1. Jeśli nie wróci jest po serii, a typy z niedzieli są do wyrzucenia. Będzie sweep jak nic, ewentualnie 4:1. Jeśli wróci to zobaczymy czy na 100% zdrowy bo tylko taki może im pomóc.

Wściekły Pop potwierdza: Kawhi nie zagra w meczu #2

24 – minuty Kawhiego. 26 pkt., 8 zbiórek, 3 asysty, 1 przechwyt, 1 strata. Trójka 1/4 i ultra obrona w gratisie. Nie miały na niego odpowiedzi dziewczyny, więc oddelegowały Zazę.

Lee – 16 minut, 0 punktów. Nasty.

Bez – Leonarda GSW wygrało 58:33 notując 21/36 z gry, 6/17 za trzy, 11 asyst i 7 strat. SAS 33 pkt, 13/35 z gry, 0/7 za trzy 4 asysty i 8 strat. Gdy schodził na zegarze widniało 7:53 do końca trzeciej kwarty i było 78:55 dla Spurs.

Simmons – z każdym kolejnym meczem licznik z dolarami w jego następnym kontrakcie obraca się coraz szybciej.

5 – punktów Patty Millsa. 1/8 z gry, 06 z dystansu. To nie był jego dzień. Był jak maggi. Stoi na stole ale ch.j wie po co?

Thompson – w G1 raczej nie prezentował się jak All Star a bardziej jak kolo z PLK.

17:19 – dużo strat w G1.

19 – tyle punktów zdobył Curry w III kwarcie. Łatwiej się gra jak nie ma Kawhiego. Można przykozaczyć.

35 – punktów mieli Leonard i LaMarcus w pierwszej połowie. GSW miało 42.

35 – punktów mieli KD i Curry po kontuzji Leonarda. SAS mieli 33.

20:2 – wygrało GSW w punktach z kontry po zejściu Leonarda.

Brak chętnych – na punktowanie zamiast Kawhiego. Spurs byli 9/29 z gry bez niego. Tylko Manu ogarnął 4/6 z gry, Aldridge 3/11 z gry i sześć strat w ostatnie 20 minut.

Aldridge – ładnie to wygląda 28 punktów i 8 zbiórek, ale tylko 2/9 z gry w czwartej kwarcie.

61 – minut grały rezerwy z GSW, z czego 23 Livingston, 90 minut rezerwy SAS, po 26 min. Ginobilli i Simmons.

76 – w tylu procentach przypadków ekipa, która wygrała G1 w serii do czterech wygranych szła dalej. Ekipy które miały 65 lub więcej wygranych w RS są po wygraniu G1 43-3 jeśli chodzi o zamknięcie serii.

Durant – dobra linijka 34 pkt., 5 zbiórek, 4 asysty, 4 bloki, 1 przechwyt, 3 straty i 52,4% z gry. Gdy był Kawhi na boisku Durant miał 4/11 z gry i 14 punktów, potem 20 pkt i 7/10 z gry.

Klub Dziurawych Rączek.
5 – Thomas
6 – Aldridge

Marek Jankowiak – otrzymuje odznakę Winnetou. Za bycie czujnym jak słynny Apacz. Oczywiście słuszna słuszność po Twej stronie, chodziło o trafiane. Zachowałem się jak gówniarz. My bad.

Dzięki za poświęcony czas.

Kopiuj link do schowka