Piątkowe Rankingi ZKNBA: Wolni Agenci. Skrzydłowi

29/06/2018
fot. David Richard/USA TODAY Sports

W tą niedzielę, także lada moment rozpocznie się prawdziwe transferowe szaleństwo. Przynajmniej taką mamy nadzieję. Jako, że od kilku lat pozycja skrzydłowych w lidze odgrywa kluczową rolę, tak i tutaj zestawienie skrzydłowych będzie najważniejsze dla losów ligi podczas tego okienka.

Oczywiście wszystko kręci się wokół jednego skrzydłowego, jakim jest LeBron James. Ewentualnie czasem trochę miejsca w mediach zabiera mu jeszcze Paul George. Nie znaczy to jednak, że jeśli nie podpiszesz kogoś z tej dwójki (na co szanse ma zaledwie kilka drużyn), to zostaniesz z dziurą na skrzydle. Coś jeszcze uda się ugrać, a te nazwiska są tego najlepszym przykładem.

Z oczywistych względów nie ma w tym zestawieniu Kevina Duranta, mimo, że on teoretycznie też będzie wolnym agentem w te lato. Wiemy jednak, że zostanie w Warriors. Chociaż z nim to nigdy nie wiadomo.

10. Ersan Ilyasova (Niezastrzeżony) Philadelphia 76ers

Wykupiony z Atlanty, poszedł wspierać młodzież w Philly. Możliwe, że tam wróci za minimalne pieniądze. Jeśli nie, to na brak ofert nie będzie narzekał. Dobry strzelec na czwórce zawsze w cenie. Może powrót do Bucks? A może Mavs?

9. Luc Mbah a Moute (Niezastrzeżony) Houston Rockets

Świetny role player. Plaster w obronie, trójki odpali. Innymi słowy robi to czego się od niego oczekuje. Odnajdzie się w każdej ekipie, szczególnie wśród walczących o tytuł. Jego kontuzja w serii z Warriors była niezwykle istotna.

8. Rudy Gay (Niezastrzeżony) San Antonio Spurs

Miał opcję gracza, nie skorzystał z niej i przetestuje rynek. Trochę dziwne, bo pieniądze na pewno zarobi mniejsze. Może liczy na grę o tytuł? Problem w tym, że nie jest najlepszym strzelcem zza łuku, zatem Houston się nie skusi. Może Warriors? Też średnio. Dużo zależy od tego ile chce kasy i jaką widzi dla siebie rolę w nowym zespole.

7. Derrick Favors (Niezastrzeżony) Utah Jazz

Nie pasuje do gry w parze z Rudym Gobertem i koniec. Derrick mógłby się chyba lepiej odnaleźć na boisku grając więcej minut na pozycji numer 5. Grając na czwórce jest duży i za wolny w dodatku nie rzuca zza łuku. Wciąż jednak to solidny zawodnik, który dostarczy punktów z półdystansu i spod kosza. Na ławkę jak znalazł.

6. Jabari Parker (Zastrzeżony) Milwaukee Bucks

Drugi numer draftu, wielki talent, którego powstrzymały kontuzje. I wielką wypłatę też powstrzymają kontuzje. Po dwóch zerwanych więzadłach nikt mu nie da maxa. A o czymś takim przebąkiwał Jabari. Praktycznie na pewno poleci z Bucks. Coś się wspominało o Kings, ale postawią na Bagleya. Może ktoś w rodzaju Nets? Może Knicks na rok, że mógł podbić wartość? Ciężko znaleźć drużynę która będzie go potrzebować.

5. Trevor Ariza (Niezastrzeżony) Houston Rockets

Znakomity zadaniowiec, który grał bardzo dobry sezon do momentu serii z Warriors i w szczególności 7 meczu. Jest doświadczony, broni rzuca za 3, idealny weteran do contendera. Mimo wszystko uważam, że spuści z tonu finansowo i zostanie w Houston. Jeśli nie, to takich pieniędzy jakie rzekomo chce i tak mu nikt w lidze nie da.

4. Julius Randle (Zastrzeżony) Los Angeles Lakers

Julius jest zastrzeżonym wolnym agentem i zostanie w Lakers tylko jeśli ci poniosą całkowitą porażkę na rynku. Czyli ma niezłe szanse na to. Julius w tym sezonie wreszcie wyglądał naprawdę dobrze, ale to normalne zjawisko przy ostatnim roku kontraktu. Pytanie brzmi, czy jest w stanie zrobić krok dalej i być solidnym starterem w niezłej ekipie, czy pisana jest mu ławka? Może Utah spróbują postawić na niego kosztem Favorsa? Jeśli z kolei Lakers ściągną jakąś gwiazdę, będzie można go wyciągnąć za niskie pieniądze, których i tak nie wyrównają.

3. Aaron Gordon (Zastrzeżony) Orlando Magic

Mam mieszane uczucia, co do Gordona. Niby lider zespołu, ale przecież Orlando nic nie gra. Niby poprawił rzut, ale w sumie tylko na chwilę. Niby ma wielki potencjał, ale czy warto wydawać na niego większą kasę? Czy będzie kimś więcej niż trzecią opcją w dobrym zespole? Zbyt chimeryczny jak dotąd. Przy wszystkich wątpliwościach widziałbym go w Dallas, ale tylko jeśli poprawi rzut. Mówi się jeszcze o Pacers, może to jest kierunek?

2. Paul George (Niezastrzeżony) Oklahoma City Thunder

Chyba tylko dwie drużyny zostały tak naprawdę w wyścigu po PG-13. Thunder i Lakers. Kocha Los Angeles, ale Russ to jego ziomek i chce mu pomóc wygrać tytuł. Rozdarty jest Paul, ale z drugiej strony program o jego wolnej agenturze na ESPN leci więc wszystko jest pod kontrolą. Codziennie nowe informacje, gdzie skończy, ale na moje oko zostanie w Thunder.

1. LeBron James (Opcja gracza) Cleveland Cavaliers

Jest i on. Ojciec Chrzestny dzisiejszej NBA. Jego decyzja wpłynie na obraz ligi na najbliższe kilka sezonów. Obecnym faworytem wydają się być Lakers, ale nigdy nic nie wiadomo. Ciężko mi wyobrazić sobie Jamesa poza Wschodem, gdzie jednak droga do Finałów jest bez porównania prostsza. Zatem Philly? Cavs raczej odpadli, skoro nie wykorzystał opcji gracza. Gdziekolwiek nie pójdzie drużyna będzie jednym z faworytów z automatu.

Oczywiście nie brakuje jeszcze innych zawodników z pozycji nr 3 i 4, którzy wzbudzą zainteresowanie. Kilku z nich z pewnością mogłoby się załapać na ostatnie miejsce tutaj, jak Kyle Anderson czy Jeff Green. Poza nimi są jeszcze przecież Kevon Looney, David West, Amir Johnson, Ed Davis, Michael Beasley czy Montrezl Harrell. Wszystko i tak wydarzy się w cieniu Decyzji 3.0.

Kopiuj link do schowka