Phoenix Suns próbują handlować po Patricka Beverley’a

18/09/2018
Patrick Beverley

Suns nie ustają w poszukiwaniach swojego nowego rozgrywającego. Mówi się, że ich głównym celem jest obecni Patrick Beverley.

Sytuacja kadrowa Phoenix Suns jest problematyczna. Co prawda mają w składzie sporo młodego talentu, którego pozazdrościć może naprawdę niejeden zespół. Niestety, talent ten nie jest wciąż jeszcze najlepiej poukładany. Co prawda wybór w drafcie Deandre Aytona pozwolił nadrobić pewne braki na pozycjach podkoszowych, ale na rozgrywającym z kolei pojawiły się kłopoty. Kto by pomyślał kilka lat temu, kiedy w składzie byli Thomas, Bledsoe i Dragic, że w Suns może kiedyś zabraknąć rozgrywających.

Sponsor serwisu

Po tym, jak Brandon Knight został przehandlowany do Rockets w zamian za Ryana Andersona, najlepszym graczem na pozycji numer jeden jest Shaquille Harrison, bądź też Elie Okobo, sam nie wiem. Oczywiście, Devin Booker może grać z piłką w rękach, ale czy zda to egzamin  na dłuższą metę? Nie jestem przekonany, jest on bardziej strzelcem niż kreatorem. Poza tym, obok niego i tak potrzebny jest jeszcze jakiś obwodowy obrońca, który go odciąży (nie żeby Booker był złym obrońcą, po prostu nie można robić wszystkiego na pełnej intensywności). Suns chcą pójść tym tropem i chcą ściągnąć Patricka Beverley’a.

Jedyną kwestą do uzgodnienia jest oczywiście cena. Zgodnie z informacjami, jaki podaje Shams Charania z Yahoo Sports, Suns nie chcą oddawać więcej niż drugorundowe picki w drafcie. Wydaje się to bardzo mało, ale z drugiej strony Patrick Beverley to już 30-letni weteran, który z resztą opuścił z powodu kontuzji prawie cały ubiegły sezon. Clippers natomiast wiedzą, że Suns potrzebują rozgrywającego, więc chcą to wykorzystać i dostać więcej – w tym przypadku pick pierwszorundowy, który może być wysoki, patrząc na to, jak może wyglądać tabela.

Kopiuj link do schowka