Phoenix Suns brną w przebudowę – rezygnują z graczy!

28/06/2018
Len Payton Suns

Jak donoszą źródła, Phoenix Suns nie przedłużą współpracy z Elfridem Paytonem i Alexem Lenem i uczynią z nich wolnych agentów.

Tuż po tym, jak wybrali w drafcie Deandre Aytona i Mikala Bridgesa, Phoenix Suns uznali, że w myśl zasady „utrzymania równowagi w przyrodzie” należy się dwóch graczy pozbyć. Być może słowo „pozbyć” nie jest najtrafniejsze, ale nie podpisanie przedłużenia kontraktu jest pewnym sposobem na pozbycie się zawodników z zespołu. Suns już teraz zapowiedzieli, że nie zamierzają podpisywać ani z Paytonem, ani z Lenem – jeśli zdecydują się odpuścić graczy na niegwarantowanych umowach (Alan Williams, Tyler Ulis, Shaq Harrison,Davon Reed), mogą stworzyć w salary cap nawet 17 milionów dolarów miejsca.

Sponsor serwisu

Decyzja o odpuszczeniu Alexa Lena w ogóle nie jest zaskakująca. Ukraiński środkowy, który od pięciu lat występuje w klubie z Arizony, nie poczynił w tym czasie praktycznie żadnego postępu. Wraz z przyjściem Deandre Aytona, dla Lena najzwyczajniej zabrakłoby minut. Ciekawe, czy będzie on w stanie znaleźć sobie jeszcze zatrudnienie w jakimkolwiek klubie NBA.

Znacznie bardziej interesująca jest decyzja o odpuszczeniu Elfrida Paytona. Suns pozyskali go w lutym z Orlando Magic w zamian za drugorundowy pick – praktycznie za darmo. Po przyjściu do Suns Payton zaczął grać naprawdę nieźle – 12 punktów, 6 asyst i 5 zbiórek na mecz robi wrażenie, w duecie z Devinem Bookerem wyglądali zaskakująco nieźle. Problematyczne było jednak zaledwie 20% trafianych trójek, oraz nienajlepsza defensywa byłego rozgrywającego Magic.

Poza tym, Payton zażądałby z pewnością więcej pieniędzy niż Alex Len. W Phoenix najwidoczniej chcą dysponować latem pieniędzmi. Trzon zespołu złożony z Bookera, Aytona, Jacksona i Warrena można bez problemu obudować jakimiś weteranami, którzy pozwolą uczynić z Suns zespół młodych i perspektywicznych graczy, będących w stanie wygrywać szybciej niż nam się wydaje.

Kopiuj link do schowka