Pelicans nie sprzedadzą Cousinsa

09/01/2018
fot. Jesse Johnson/USA TODAY Sports Images

New Orleans Pelicans balansują na granicy 50% zwycięstw, co w oczach wielu fanów jest rozczarowaniem, zważywszy na ich potencjał. Władze klubu jednak ufają, że tak zbudowana drużyna będzie w stanie osiągać sukcesy. Dlatego zamierzają za wszelką cenę zatrzymać u siebie DeMarcusa Cousinsa.

Pelikany pozyskały Cousinsa w wymianie w zeszłym sezonie razem z Omrim Casspim, oddając do Sacramento Tyreke’a Evansa, Buddy’ego Hielda, Langstona Galloway’a i picki w drafcie. W ten sposób Anthony Davis dostał potężne wsparcie. Ta transakcja wzbudzała mieszane uczucia. Z jednej strony powstał prawdopodobnie najsilniejszy frontcourt w lidze i jeden z najbardziej utalentowanych w historii. Z drugiej nie do końca było wiadomo jak będzie wyglądała współpraca dwóch dominatorów. Jak dotąd wygląda nieźle:

Sponsor serwisu

Problemem jest również fakt, że Boogie po tym sezonie zostanie wolnym agentem i będąc przez wielu uważanym za najlepszego centra w lidze, z pewnością liczy na wielkie pieniądze. Jak się okazuje, Pelikany są gotowe je zapłacić.

Jak donosi Adrian Wojnarowski, zespół z Luizjany nie chce nawet słyszeć żadnych propozycji transferu i zamierza zatrzymać u siebie niesfornego Cousinsa. Czy słusznie?

Boogie wypełnia tabelki statystyczne bez zarzutu. Zdobywa 25,9 pkt i 12,6 zb dodając pięć asyst. Jego kooperacja z Davisem też wygląda dobrze, momentami świetnie. Z tym, że Pelicans płacą już wielką kasę facetowi z jedną brwią (i słusznie), no i opłacają Jrue Holiday’a (już mniej). Trzeci wielki kontrakt sprawi, że to będzie ich Wielka Trójka przynajmniej do końca sezonu 19/20. A przecież potrzeba jeszcze nakupować strzelców, bo jak dotąd gwardia przyboczna panów Davis/Cousins nie prezentuje się świetnie.

Cousins oczywiście zasługuje na ten kontrakt i Pelikany powinny podpisać z nim umowę, to obiektywnie dobra decyzja. Złą było oddanie sterów Holiday’owi. Bo na tą chwilę zaledwie walczą o playoffy i bez pary podkoszowych na boisku, ta drużyna nie wie co ze sobą zrobić. Za rok będą płacić Kuzynowi 10 milionów więcej. Ile pieniędzy zostanie na poprawę tej części składu, która nie spełnia oczekiwań?

Na pocieszenie, przynajmniej zobaczymy więcej takich akcji:

Kopiuj link do schowka