Patrick McCaw sabotuje swoją karierę

19/10/2018
fot. Getty Images

Patrick McCaw wciąż nie rozpoczął sezonu i pozostaje poza grą z całkowicie niewiadomych przyczyn. Jego konflikt z Warriors jest już niemożliwy do uratowania.

Niezgoda pomiędzy Patrickiem McCaw, a zespołem Golden State Warriors trwa już od dłuższego czasu. Do tej pory jednak chyba nikt nie zdawał sobie sprawy, jak poważny jest ten zatarg.

Sponsor serwisu

Jak informowaliśmy niedawno, obrońca odrzucił dwie oferty przedłużenia swego debiutanckiego kontraktu, wystosowane przez Boba Myersa. Takie zachowanie nie było specjalnie dziwne, zważywszy na fakt, że Patrick nie ma szans na wywalczenie sobie większej ilości minut w drużynie Dubs.

Jednakże nie skończyło się jedynie na odrzuceniu nowej umowy. McCaw totalnie odciął się od zespołu mistrzów NBA. W trakcie obozu, kilku graczy próbowało doradzić młodemu obrońcy, jaką decyzję powinien podjąć. Patrick jednak nie chciał rozmawiać z nikim. Jak pisał Marcus Thompson z The Athletic:

„Wielu zawodników Warriors próbowało rozmawiać z nim przed obozem, ale nie odpowiadał żadnemu z nich. Mistrzowie, weterani, czyli rodzaj osób, których McCaw powinien posłuchać, wszyscy są odcinani.”

Patrick najpierw zrezygnował z oferty kwalifikacyjnej za 1,7 miliona dolarów, a następnie odrzucił propozycję Warriors (2 lata za 5,2 miliona). Jest to o tyle irracjonalne, że teraz jest związany kontraktem z Warriors, którzy mają do niego wszelkie prawa. Odrzucając ofertę kwalifikacyjną został zastrzeżonym wolnym agentem. Nawet jeśli nie zagra ani jednego spotkania w trakcie sezonu w przyszłym offseason, GSW będą mogli wyrównać oferty za niego. Także Patrick jest obecne całkowicie zależny od decyzji zarządu Wojowników.

Co w takim razie zrobił? Podtrzymał brak kontaktu z kimkolwiek w klubie, a dodatkowo odmówił wzięcia udziału w ceremonii wręczenia pierścieni w noc otwarcia. Nie ma go w klubie, nie trenuje, ani tym bardziej nie gra w meczach. Ponadto, według wszelkich informacji, obrońca Warriors nie wzbudza najmniejszego zainteresowania na rynku.

Podobno sam zawodnik liczy, że jego zachowanie w końcu sprowokuje Dubs do zwolnienia go, dzięki czemu będzie mógł zagrać gdzie indziej. Wydaje się jednak mało możliwe, żeby Wojownicy po prostu go odpuścili. Tym bardziej, że mogą wykorzystać go w wymianie i dostać coś w zamian.

Cokolwiek się nie wydarzy, dziwna jest ta sytuacja i jedynym który na tym traci jest sam McCaw.

Źródło: Youtube.com/Warrior like the Blur

Kopiuj link do schowka