Offseason 2014 b?dzie nudny
fot. Flickr

Wrzesień 24th, 2013

fot. Flickr

W 2014 roku wygasaj? kontrakty kilku spo?rd najwa?niejszych zawodnikw ligi, wystarczy wymieni? takich zawodnikw jak Rudy Gay, Luol Deng, Danny Granger czy Zach Randolph, a teoretycznie mog? do??czy? LeBron James, Carmelo Anthony czy Dwyane Wade.

Wydawa?oby si? wi?c, ?e zapowiada si? arcyciekawy offseason, szczeglnie bior?c pod uwag? ogromne mo?liwo?ci w zatrudnianiu nowych zawodnikw przez LA Lakers. Dlaczego wi?c w kolejnym okienku nie czekaj? nas ?adne spektakularne ruchy transferowe a wszelkie spekulacje zwi?zane z czo?owymi zawodnikami nie maj? najmniejszych szans na realizacj?? Spiesz? z odpowiedzi?.

G?wnym powodem takiej sytuacji jest fakt, ?e wi?kszo?? spo?rd czo?owych zawodnikw nie zdecyduje si? wej?? na rynek wolnych agentw i zdecyduje si? wykorzysta? b?d?c? cz??ci? dotychczasowej umowy opcj? zawodnika. Inni natomiast mog? zrezygnowa? z tej opcji tylko po to aby podpisa? d?u?szy, a pewnie i wy?szy kontrakt z dotychczasowym pracodawc?. Oto dlaczego:

LeBron James prawdopodobnie wykorzysta opcj? w kontrakcie bo Miami to obecnie najlepsze dla niego miejsce. Jest tam uwielbiany i czuje si? ?wietnie, ma niepodwa?aln? pozycj? w szatni oraz przede wszystkim znakomit? dru?yn? b?d?c? g?wnym kandydatem do mistrzowskiego tytu?u w najbli?szych latach. Po licznych niepowodzeniach w Cleveland nie zdecyduje si? w odej?? z dru?yny b?d?cej na szczycie, by sprbowa? szcz??cia gdzie? indziej. Oczywi?cie przez najbli?sze 10 miesi?cy b?dziemy ?wiadkami regularnie powracaj?cych plotek, ?e mo?e jednak zrezygnuje, ?e mo?e pjdzie do Lakers, ale sko?czy si? na tym, ?e zostanie na rozgrywki 2014/15 w Miami.

Je?li Miami do tego czasu znacz?co obni?y loty, a James nie b?dzie czu? wsparcia kolegw z dru?yny, to dopiero wwczas mo?e zdecydowa? si? na jej opuszczenie. Jego celem mog?oby by? wtedy Cleveland, ktre w ci?gu najbli?szych dwch sezonw mo?e si? mocno rozwin?? i w obliczu wzmocnienia w postaci Jamesa w 2015 sta? si? g?wnym kandydatem do mistrzowskiego tytu?u. Wszystko zale?y jednak od zdrowia Andrew Bynuma ktry w duecie z Kyriem Irvingiem mog? przywrci? Cavs na map? powa?nej koszykwki na wschodzie

[reklama]

Pami?tacie jaki cyrk w 2010 roku odstawia? Carmelo wymuszaj?c transfer do Knicks? Powodem mia?a by? rzekomo ch?? walki o tytu?, na ktr? nie mia? szans graj?c w Nuggets. W efekcie Knicks za swoj? now? gwiazd? zmuszeni byli odda? obiecuj?cych Wilsona Chandlera Danilo Gallinariego Anthonyego Randolpha oraz Raymonda Feltona Carmelo dopi?? swego i doprowadzi? do transferu jednak?e znacz?co os?abi? swoj? now? dru?yn?, zmniejszaj?c jej szanse na walk? o tytu? w kolejnych latach. Jaki mia? w tym cel?

Dlaczego nie zaczeka? kilka miesi?cy na wyga?ni?cie swojego kontraktu i podpisanie umowy z Knicks jako wolny agent? Kiedy nie wiadomo o co chodzi to musi chodzi? o kas?. Dzi?ki wymianie Knicks otrzymali Anthony”ego wraz z prawami Birda, co pozwoli im na zaoferowanie mu wy?szej i d?u?szej umowy ni? wolnemu agentowi. To by? te? powd, dla ktrego Carmelo w takim stopniu naciska? na transfer (z podobn? sytuacj? mieli?my do czynienia przed rokiem kiedy to Dwight Howard ku zdumieniu obserwatorw zdecydowa? si? na przed?u?enie umowy z Magic, by kilka miesi?cy p?niej zosta? oddanym w wymianie do Los Angeles) i z tego samego powodu nie zdecyduje si? na zmian? zespo?u w najbli?szym okienku transferowym. Spodziewa?bym si? raczej, ?e zrezygnuje z opcji zawodnika na sezon 2014/15 a zamiast tego podpisze z Knicks maksymalny kontrakt.

Dwyane Wade ma ju? swoje lata (dziadkiem nie jest ale m?odzieniaszkiem te? nie), kontuzje mocno daj? mu si? we znaki ale ci?gle stanowi drug? si?? mistrzowskiej dru?yny z Miami. Co wi?cej, jest to dru?yna, w ktrej gra od pocz?tku kariery i dla ktrej na lata stanie si? najwi?ksz? ikon?. Co mg?by zyska? na ewentualnej przeprowadzce?

Finansowo prawdopodobnie niewiele, sportowo i marketingowo tylko by straci?. Ponadto sytuacja, w ktrej odpowiedzialno?? za wyniki w g?wnej mierze spada na barki Jamesa jest dla niego wyj?tkowo wygodna. Nie ma wi?c powodw, dla ktrych D-Wade mia?by zmieni? klub. Pr?dzej w przypadku gdy omin? go kontuzje i w nadchodz?cym sezonie zaprezentuje dobr? dyspozycj? mo?na si? b?dzie spodziewa? podpisania z Heat wysokiego 4-letniego kontraktu, prawdopodobnie jego ostatniego w NBA.

Chris Bosh od momentu podpisania umowy z Miami przesta? by? liderem dru?yny spad?a wi?c rwnie? jego warto??. To mo?e by? g?wny powd, dla ktrego nie zdecyduje si? on na rezygnacj? z wysokiej umowy i wykorzysta opcj? zawodnika na kolejny sezon. Pozwoli mu to zachowa? wysok? pensj? i kolejny rok rywalizowa? o mistrzostwo NBA. W innym wypadku musia?by si? prawdopodobnie liczy? z obni?k? wynagrodzenia o kilka milionw dolarw rocznie, jednak na tak? umow? b?dzie prawdopodobnie mg? rwnie? liczy? w trakcie kolejnego offseason. Pytanie tylko gdzie, bo chc?c zatrzyma? Jamesa i walczy? o kolejne tytu?y mistrzowskie Miami b?dzie musia?o prawdopodobnie po?egna? si? z „Dinozaurem”.

Rudy Gay ma dopiero 27 lat zarabia ponad 17 mln dolarw a w swojej karierze nie osi?gn?? nic wielkiego tak indywidualnie, jak i z zespo?em. Co wi?cej, przez wielu jest nienawidzony za swoj? samolubno?? na boisku, oddawanie niezliczonej liczby rzutw, a co za tym idzie os?abianie dru?yny. W erze niezliczonej liczby statystyk, za pomoc? ktrych ocenia si? przydatno?? zawodnika dla dru?yny warto?? Gaya spada w ogromnym tempie. Prawdopodobnie ju? nigdy nie b?dzie mg? liczy? na tak wysoki kontrakt jak obecnie. Czy w takim wypadku zrezygnuje z ponad 19 (!) mln dolarw, ktre ma otrzyma? w sezonie 2014/15? Za nic w ?wiecie. Gay to kolejny „wolny agent”, ktry wolnym agentem w offseason 2014 nie b?dzie.

W wyniku mojej wyliczanki z grona przysz?orocznych wolnych agentw wypad?o teoretycznie pi?ciu najlepszych zawodnikw. Kim wi?c b?d? mog?y wzmacnia? si? w trakcie najbli?szego (rzekomo bardzo ciekawego) okienka dru?yny NBA, w tym ostrz?cy sobie apetyty Lakersi? Luolem Dengiem Dannym Grangerem i Zachiem Randolphem ktrzy za rok b?d? jeszcze starsi jeszcze bardziej po?amani i raczej stanowi? b?d? tylko drobne wzmocnienie dru?yny ani?eli podstaw? budowy mistrzowskiego zespo?u. A je?li to za ma?o, zawsze zostanie jeszcze Marcin Gortat