Nowe zaskakujące środowisko George’a

13/07/2017
Paul George Indiana Pacers NBA fot. Dan Mullan/Getty Images

To na pewno interesujące połączenie, choć w powszechnej opinii nie wystarczy, by zagrozić dominacji Golden State Warriors. Ostatecznie Oklahoma City Thunder z dwoma All-Starami w rotacji może odbić się od ściany pierwszej lub drugiej rundy bardzo konkurencyjnych play-offów w zachodniej konferencji. Mimo to Sam Presti – generalny menadżer drużyny, znalazł się w znakomitym położeniu. W którym zresztą postawił się wyłącznie dzięki swojemu kunsztowi.

Presti bez wątpienia jest jednym z najlepszych GM-ów w NBA. Bystry, potrafiący doskonale wykorzystać okoliczności i przede wszystkim radzący sobie w ekstremalnie trudnych warunkach. Po nocach mu się śni ta konieczność wytransferowania Jamesa Hardena i Serge’a Ibaki. Gdyby włodarze Oklahomy City Thunder byli gotowi wydać dodatkowy dolar, tak jak w Oakland zrobili to Joe Lacob i Peter Gruber, zespół Grzmotów mógł uprzedzić Golden State Warriors w ich dominacji. Z trójką niezwykle utalentowanych ofensywnych graczy.

Wszystko było na miejscu, ale pieniądze się po prostu nie zgadzały, dlatego Thunder musieli oddawać swoje gwiazdy. Sytuacja pozostaje taka sama, a Presti mimo wszystko utrzymuje OKC w walce z czołówką zachodniej konferencji. Jeszcze przed rozpoczęciem letniego okienka dokonał jednej z najlepszych wymian w swojej karierze ściągając do Oklahomy Paula George’a w zamian za nieregularnego i walczącego z urazami Victora Oladipo oraz pierwszoroczniaka – Domantasa Sabonisa. PG 13 dołączy do Westbrooka i pomoże w walce z morderczym zachodem.

George w rozmowie z ESPN przyznał, że transfer go zaskoczył, bo nie brał pod uwagę przenosin do Thunder. Mimo wszystko skrzydłowy dobrze odgrywa swoją rolę i wydaje się być podekscytowany nowym rozdziałem. Przyjdzie mu grać u boku MVP. Co będą w stanie razem stworzyć? Wiele leży w rękach Billy’ego Donovana, bo to on wyznaczy kierunek współpracy dla zawodników. PG wychodzi z założenia, że będzie dla rywala przynętą, która uwolni dla bestii Russella jeszcze więcej miejsca.

– Mogę rozciągać grę i biegać z nim do kontr. Myślę, że mogę mu zapewnić więcej szans, gdy będzie atakował graczy zamykających mu pozycję – przyznał George.

Wczoraj Thunder oficjalnie przedstawili swojego nowego zawodnika. Sesja zdjęciowa, konferencja prasowa – oficjalne pierwsze spotkanie z lokalną społecznością, która bardzo gorąco przywitała George’a na lotnisku. Sam KD wychwalał Oklahomę, gdy George rozmawiał z nim o swoich przenosinach. Były gracz Thunder chwalił fan-base oraz infrastrukturę, jaką OKC dysponuje. W rozmowie z Lee Jenkins ze Sports Illustrated, PG13 stwierdził, że jeśli wraz ze swoim nowym zespołem będzie w stanie zrobić niespodziankę i włączyć się do walki o mistrzostwo – to byłby głupcem, gdyby za rok chciał z Oklahomy odejść.

Z wszelkimi deklaracjami wychowanek Fresno State powinien jednak uważać. Liga pamięta, zwłaszcza kibice. W Oklahomie chcą go przekonać, że to miejsce, w którym jest wszystko, by odnosić sukcesy. Mają na to prawie dwanaście miesięcy. PG zarobi w tym czasie 19,5 miliona dolarów. Latem 2018 trafi na rynek, by ubiegać się o umowę w okolicach 30 milionów.

– Byłem pewny, że trafię do jednego z czterech/pięciu drużyn, które były aktywne w rozmowach – mówił na konferencji. – Kiedy dowiedziałem się, że trafię do OKC, byłem zaskoczony. Z drugiej jednak strony cieszyłem się. Nie mogłem się doczekać przyjazdu tutaj. […] Myślę, że grając u boku Russa mam szansę walczyć o mistrzostwo – dodał.

George mówi o wygrywaniu. Ono stało się jego priorytetem. To odpowiada nastawieniu gwiazd w obecnej NBA. Super-zespoły powstają, bo gwiazdy boją się kończyć karierę bez pierścieni na swoim palcu. Ale pragnienia PG13 zostaną zweryfikowane za rok, gdy dostanie szansę na podpisanie kontraktu z Los Angeles Lakers. Wtedy okaże się, czy chodzi przede wszystkim o wygrywanie, czy jednak żyje w nim chęć reprezentowania barw zespołu, który oglądał dorastając. W 75 meczach poprzedniego sezonu, niski skrzydłowy notował średnio 23,7 punktu, 6,6 zbiórki, 3,3 asysty i 1,6 przechwytu trafiając 46,1 FG% oraz 39,3 3PT%.

Kopiuj link do schowka