Nie idź tą drogą Davidzie Stern

Nie idź tą drogą Davidzie Stern
Grudzień 07 10:28 2012 Wydrukuj wpis

David Stern /fot. Flickr

David Stern ostatnimi ruchami bardzo podkopuje wszystkie zasługi, jakie przez lata miał w stworzeniu atrakcyjnej NBA. Teraz jednak ma kolejny pomysł, który ma to NBA osłabić.

Zaledwie kilka dni po tym, gdy w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach ukarał San Antonio Spurs grzywną w wysokości 250 tys. dolarów za zagranie bez najważniejszych zawodników, kolejny raz zabrał głos. Tym razem w kwestii fauli umyślnych, mających na celu ograniczenie fauli umyślnych na graczach słabo rzucających osobiste.

W ten sposób w ostatnich meczach z Los Angeles Lakers radzą sobie ich rywale. Zarówno Orlando Magic, jak i Houston Rockets próbowali ze skutkiem pozytywnych taktyki Hack-a-Dwight. Oczywiście Howard nie jest pierwszym, który jest ofiarą takich zagrywek.

Pierwszemu obrywało się Shaquille’owi O’Nealowi, na którym takie pomysły ćwiczył regularnie Gregg Popovich. Doszło nawet do tego, że gdy Shaq grał w Phoenix i Popovich przestał stosować tą taktykę, O’Neal odebrał to jako brak szacunku.

[reklama]

Jaka jest argumentacja Davida Sterna? Otóż chce w ten sposób zwiększyć atrakcyjność gry. Jego zdaniem taka gra powoduje spowolnienie gry, a co za tym idzie gorsze widowisko. Trudno się z tym nie zgodzić, ale czy w ten sposób nie zostanie zabity duch rywalizacji? W końcu jest to faworyzowanie zawodników słabo rzucających osobiste.

A jako, że rzucanie osobistych jest elementem koszykarskiego rzemiosła, to problemem danego gracza i jego drużyny jest to, że nie trafia osobistych.

Pojawiło się już sporo głosów krytykujących pomysł Sterna, oczywiście bryluje w nim Mark Cuban: „To wysyłałoby zły przekaz do dzieciaków, chcących grać w koszykówkę. Nie musieliby się przecież martwić o podstawy koszykówki. Dodatkowo faule intencjonalne, uczłowieczają grę. 10-latkowie oglądają atletów, którzy mają problemów z czymś tak prostym, jak rzucanie osobistych. A oni mogą to robić lepiej od swoich idoli.

Nie można dać zawodnikowi przewagi, a tak naprawdę nagradzać go za braki w umiejętnościach. Kiedy jest zawodnik, który nie umie rzucać z wyskoku, z dużej odległości, zadaniem obrony jest wymuszenie takich jego rzutów. Podobnie z osobistymi. Jak ktoś nie umie ich trafiać, trzeba zrobić to samo. Wysyłać go na linię.”

Jeśli takie mają być decyzje Davida Sterna na koniec jego pracy w NBA, to zostaną po nim niezbyt dobre wspomnienia z ostatnich lat pracy.


customer survey

Piotr Zarychta @ Twitter

  Tagi:
  Kategorie:
zobacz więcej wpisów

O autorze wpisu

Piotr Zarychta
Piotr Zarychta

Zobacz więcej wpisów
Dodaj komentarz

6 Comments

  1. Marcin
    Grudzień 07, 13:38 #1 Marcin

    Jak dla mnie paranoja! Jak tak dalej pójdzie to zamiast zawodników będzie można wypuszczać na parkiety roboty. Czy Stern chce mieć wpływ na każdy aspekt koszykarskiego rzemiosła. Jak ktoś ma problem to do nauki (Howard!). NBA to zawodowstwo pełną gębą więc facet który zarabia grube miliony mógłby w końcu nauczyć się wykonywać osobiste. To może komisarz zabroni przepychać się i zastawiać pod koszem żeby Brook Lopez w końcu zbierał po 10 piłek w meczu. Dziwne się to wszystko robi. Panie Stern – emerytura, bo zabijasz powoli piękno tej dyscypliny.

  2. mario2424
    Grudzień 07, 16:16 #2 mario2424

    Bardzo dobry pomysł , ja oglądam tylko Lakers i ostatnio coraz mniej jak widzę takie głupie zagrywki ze strony słabych trenerów z marnymi pomysłami, jak kiedyś powiedzial Shaq
    „To koszykówka klaunów z naczelnym klaunem Donem Nelsonem”
    Brawo David Stern weź się za cymbałów bo niedługo inny trener wymyśli że np. jego 12 rezerwowy umyślnie będzie faulował gwiazdę drużyny przeciwnika żeby wykluczyć go z gry !!!!

  3. mario2424
    Grudzień 07, 16:38 #3 mario2424


    Marcin:

    Panie Stern – emerytura, bo zabijasz powoli piękno tej dyscypliny.

    No na pewno pięknem tej dyscypliny jest oglądanie przez ostatnie 5 minut meczu rzutów wolnych, i wtedy te 5 minut trwa godzinę :))
    nie po to wstaje sie o 3 w nocy na mecz:))))

  4. gniewkosynrybaka
    Grudzień 07, 19:53 #4 gniewkosynrybaka

    zabronic fauli wogole!! Ma by pieknie, maja ladnie rzucac i TRAFIAC (Bo inaczej kara)! I ma byc ladnie i pieknie i ma byc SZOL, w prywatnym cyrku na kolkach Davida Gwiazdy.

  5. Pucol
    Grudzień 08, 13:35 #5 Pucol

    mario, ty chyba nie piszesz poważnie…
    Też jestem fanem LAL, ale nie przeszkadza mi taktyka Hack-a-Dwight. Każdy trener musi wykorzystywać słabości przeciwnika.
    Jak ktoś kto gra kilka lat w kosza na najwyższym światowym poziomie to MUSI trafiać osobiste (co najmniej te 70%). Nie wiem co jest z Howard’em, ale ten koleś mnie rozwala. To przez niego ostatnio nie oglądam meczy Lakers’ów.

  6. mario2424
    Grudzień 09, 17:23 #6 mario2424

    faul na zawodnika z piłka nie ma problemu
    ale każdy faul na zawodnika bez piłki powinien być traktowany jako niesportowy
    to ma być gra a nie cyrk

Dodaj komentarz

Your data will be safe! Twój adres e-mailowy nie zostanie opublikowany. Także inne dane nie zostaną upublicznione trzecim stronom.
Wszystkie pola są obowiązkowe.