Nick Young aresztowany w Los Angeles

26/08/2018
Swaggy P Nick Young fot. ClutchPoints

Nick Young paradoksalnie ma za sobą nieciekawe lato. Aktualny mistrz NBA wciąż nie znalazł zatrudnienia na nowy sezon, a teraz dodatkowo popadł w konflikt z prawem.

Kilka dni temu pisaliśmy o aresztowaniu Kennetha Farieda za posiadanie narkotyków. Tym razem policja zatrzymała kolejnego zawodnika – byłego gracza Golden State Warriors Nicka Younga, z którymi mistrzowie nie odnowili kontraktu. Podobno miał utrudniać czynności funkcjonariuszom. To już nie pierwszy kontakt z prawem tej barwnej postaci ze świata NBA.

Sponsor serwisu

To na pewno nie jest najlepsza wizytówka dla wolnego agenta, który nadal jest bez zespołu po rocznej grze w drużynie z Oakland. Policja zatrzymała go w piątkowy wieczór w Hollywood do rutynowej kontroli za złamanie przepisów drogowych. Swaggy P nie był jednak skłonny do współpracy z funkcjonariuszami tamtejszej policji za co został aresztowany.

Jeden ze świadków tego zdarzenia miał powiedzieć, że policjanci wyciągnęli Younga z jego auta i zakuli go w kajdanki. Po sieci zaczęło już nawet krążyć nagranie ze stojącym pod ścianą zawodnikiem. Po wszystkim miał zostać zabrany do aresztu a jego samochód skonfiskowano. Nie wiadomo czy jechał z pasażerami.

Jak doniosło biuro prasowe lokalnej policji cała sytuacja miała miejsce przed północą lokalnego czasu a po 3 i pół godzinach spędzonych w areszcie Young został zwolniony za kaucją. Wyniosła ona 10 tys. $. Na tym się jednak nie skończyło bo już na 19 września ustalono datę rozprawy sądowej w tym zdarzeniu.

To nie pierwsze spotkanie Younga z organami ścigania. W 2016 roku policja zatrzymała go, bo słuchał za głośno muzyki w swoim samochodzie jadąc ulicami Hollywood. Swaggy P twierdził później, że jeden z funkcjonariuszy śmiał się wtedy ze słabego bilansu Lakers w lidze.

To z pewnością nie wpłynie pozytywnie na karierę Younga. Wojownicy nie chcieli z nim przedłużyć kontraktu, a żaden z 29 pozostałych zespołów również nie oferował mu gry w nowych barwach. W poprzednim sezonie notował średnio 7.3 pkt, 1.6 ast i 1.3 zb w ciągu 17.5 minut spędzonych na parkiecie.

33-latek może się jednak cieszyć ze swojego pierwszego mistrzowskiego pierścienia. Nie wiadomo czy kiedykolwiek uda mu się powtórzyć podobne osiągnięcie.W swojej karierze rozegrał 11 sezonów w lidze NBA. Oprócz Warriors grał jeszcze dla Wizards (najwięcej 5 sezonów), 76ers, Clippers i 4 lata dla Lakers.

Kopiuj link do schowka