Nick Nurse nowym trenerem Toronto Raptors

12/06/2018

Kolejny dzień, kolejny trener. Po tym jak wczoraj były trener Raptors Dwayne Casey objął stanowisko head coacha Detroit Pistons dziś dowiedzieliśmy się kto zajął jego miejsce w zespole Dinozaurów. Kto jak nie Adrian Wojnarowski mógł przynieść wieść, że na ławce w Toronto usiądzie Nick Nurse – dotychczasowy asystent trenera Caseya. Będzie to jego debiut w roli pierwszego szkoleniowca.

Obydwie stronie podobno doszły już do porozumienia w sprawie warunków umowy jak podaje ESPN. We wtorkowy ranek Nurse spotkał się z prezydentem klubu Masai Ujiri i GM’em Bobbiem Websterem by ostatecznie nowy trener zaakceptował ich propozycję.

50-latek, były asystent trenera Dwayne’a Caseya zastąpi go osobiście na nowym stanowisku po 5 sezonach wspólnej współpracy. Nurse dotychczas przez 6 sezonów piastował funkcję głównego trenera na zapleczu NBA w G-League, gdzie wygrał dwa mistrzostwa( z filiami Minnesoty Timberwolves i Houston Rockets) a w 2011 był w tamtych rozgrywkach trenerem roku. Swoją karierę trenerską zaczął wcześnie bo już w wieku 23 lat jako trener Grand View College. Później ponad dekadę spędził w Europie m.in. jako asystent trenera reprezentacji Wielkiej Brytanii. Był z nimi na Olimpiadzie w 2012 roku organizowanej właśnie w Londynie. Jest podwójnym mistrzem brytyjskiej ligi koszykówki(BBL, 1996 i 2000).

Tegoroczyn sezon zasadniczy dla Raptors był najlepszym w ich krótkiej 23 letniej historii. Zwyciężyli w 59 spotkaniach i wygrali konferencję wschodnią. Niestety jak pamiętamy sweep jaki otrzymali od Cleveland Cavaliers w drugiej rundzie w dużej mierze zadecydował o rezygnacji z usług trenera Caseya, mimo, że wiele osób się z tym nie zgadzało.

W tym roku Nurse zdołał się już wypowiedzieć dla kandyjskich mediów o swojej współpracy z Caseyem:

„Nauczyłem się dużo od niego o przygotowaniach, że bardzo ważne jest by zwracać uwagę na detale. On jest w lidze już od dłuższego czasu i to jest wielka zaleta. ”

Przed nowym coachem wielkie wyzwanie i z pewnością niemałe oczekiwania. Musi utrzymać dobrą formę zespołu w sezonie regularnym i sprawić by Raptors byli silniejsi w fazie playoffs. Tylko czy to mu się uda i czy drużyna będzie potrzebowała większych zmian? Większość mówi, że ich porażka z Kawalerzystami po raz kolejny siedziała im od początku w głowach. Wszyscy podstawowi gracze z północy Kanady mają ważne kontrakty. Jedynym ważnym zadaniem managementu będzie zatrzymanie przy sobie superrezerwowego Freda VanVleeta.

To Nurse miał być podobno autorem coraz lepszej ofensywy Dinozaurów. Niestety niewiele ona pomogła w starciu z LeBronem Jamesem. Poprawił True Shooting percentage(awans z 11 na 4 miejsce) a także usprawnił drużynę na dystansie. Raptors w tym sezonie rzucali trójki z czwartym najlepszym wskaźnikiem, sezon temu mieli pod tym względem dalekie 21 miejsce.

Toronto Raptors byli ostatnim zespołem pozostającym bez głównego szkoleniowca. Od tej chwili wolne wakaty na stanowiska trenerów się skończyły. Dopóki znów kogoś nie zwolnią…

 

Kopiuj link do schowka