Złamany kciuk Gortata, debiuty Hamiltona i Westa

We wtorek zadebiutował w tegorocznym preseason Marcin Gortat. Nie zaliczy jednak tego spotkania do przyjemnych. Pierwszy raz na parkiet w nowych barwach wybiegli Richard Hamilton i David West. Wyniki znowu idą na drugi plan, chociaż w niektórych drużynach widać już było początki rotacji, jaka będzie obowiązywała w sezonie.

Denver Nuggets – Phoenix Suns 127:110

Phoenix Suns przegrali wszystkie kwarty i byli bardzo słabi, szczególnie w defensywie, gdzie pozwolili rywalom na zdobycie aż 127 punktów. Tyle jeszcze nikt nie rzucił w trakcie tego preseason, więc nie ma być z czego dumnym. Nuggets grali świetnie z kontrataku, zdobywając z niego aż 36 punktów, przy zaledwie 12 rywali. Wygrali też zdecydowanie walkę o zbiórki 55:44 i byli lepsi w punktach z pomalowanego 60:40.

Niezłe spotkanie zagrał Marcin Gortat, który zdobył 14 punktów i był najlepszym strzelcem drużyny. W jednej z akcji pokazał też to, czego się nauczył od Hakeema Olajuwona. Widać to na skrócie ze spotkania. Miał jednak pecha, bo złamał kciuk. Jak można jednak wywnioskować z jego wpisu na twitterze mimo tego złamania grał dalej. W związku z tym można być optymistą co do tego czy będzie grał od początku sezonu.

W barwach Nuggets trzeba pochwalić Ty Lawsona, który zagrał dobre spotkanie, takie o jakim marzyli włodarze Żalgirisu Kowno zatrudniając go na czas lokautu. Andre Miller zdjął z niego obowiązek rozgrywania, co dało mu dużo swobody w grze i zaowocowało 21 punktami.

DEN: Ty Lawson – 21 (7 zb, 3 prz), Danilo Gallinari – 15, Kenneth Faried – 14, Al Harrington – 12, Nene – 10, Chris Andersen – 9 (3 blk), Andre Miller – 8 (12 as, 4 prz), Rudy Fernandez – 8, Timofey Mozgov – 7 (7 zb), DeMarre Carroll – 6, Julyan Stone – 5, Corey Brewer – 4 (7 zb), Kosta Koufos – 4, Cory Higgins – 4, Jordan Hamilton – 0

PHX: Marcin Gortat – 14 (8 zb), Hakim Warrick – 14, Shannon Brown – 12 (3 prz), Jared Dudley – 11, Steve Nash – 11 (5 as), Markief Morris – 10 (8 zb), Robin Lopez – 10, Ronnie Price – 9, Josh Childress – 7, Channing Frye – 6, Sebastian Telfair – 6 (5 as), Marcus Landry – 0, Garrett Siler – 0

 

Philadelphia 76ers – Washington Wizards 101:94

Jrue Holiday był bohaterem spotkania Sixers – Wizards. 15 ze swoich 24 punktów zdobył w przeciągu ostatnich 6 minut gry i trafił najważniejsze rzuty. Obie drużyny znacząco ograniczyły rotację zawodników, dając więcej minut na parkiecie swoim najlepszym graczom.

Sporo minut dostał w Sixers Evan Turner, który chce w tym sezonie sprostać oczekiwaniom jakie są przed nim po wyborze z wysokim numerem draftu rok temu. Wizards natomiast mają duży problem. Jest nim Rashard Lewis. Drugi najlepiej zarabiający gracz ligi jest ciągle bez formy. Dzisiaj zagrał niespełna 20 minut, zdobył 3 punkty oddając zaledwie 4 rzuty. Naprawdę dziwię się, że Wizards nie zdecydowali się na amnestię wobec tego gracza i nie powalczyli o kogoś ciekawego.

PHI: Jrue Holiday – 24 (3×3, 6 as), Andre Iguodala – 13, Evan Turner – 13 (9 zb), Thaddeus Young – 13 (7 zb), Lou Williams – 10, Elton Brand – 8, Nikola Vucevic – 5, Spencer Hawes – 2 (13 zb), Marreese Speights – 2, Xavier Silas – 0

WAS: JaVale McGee – 20 (9 zb, 3 prz), Jordan Crawford – 18, John Wall – 17, Andray Blatche – 13 (5 as), Nick Young – 8, Shelvin Mack – 7, Ronny Turiaf – 4, Rashard Lewis – 3, Trevor Booker – 3 (11 zb), Roger Mason – 1, Chris Singleton – 0, Kevin Seraphin – 0

 

Cleveland Cavaliers – Detroit Pistons 89:90

Pistons wygrali dzięki dwóm celnym osobistym Austina Daye’a na 3 sekundy przed końcem spotkania, rewanżując się tym samym za porażkę na inaugurację preseason. Do gry powrócili Rodney Stuckey i Tayshaun Prince. Obaj jednak dużo nie grali, ale Stuckeyowi wystarczyły niespełna 23 minuty do uzbierania 15 punktów.

W barwach Cavs najskuteczniej zagrał Omri Casspi. Niezły występ zaliczył też Kyrie Irving i Anderson Varejao, który po kontuzji wykluczającej go z gry w drugiej połowie zeszłego sezonu będzie dużym wzmocnieniem podkoszowych z Ohio.

CLE: Omri Casspi – 18, Antawn Jamison – 13 (3 prz), Anthony Parker – 12 (3×3), Kyrie Irving – 11, Anderson Varejao – 9 (10 zb, 3 prz), Tristan Thompson – 8, Ramon Sessions – 5 (8 as), Daniel Gibson – 5, Ryan Hollins – 4, Alonzo Gee – 2, Luke Harangody – 2

DET: Austin Daye – 19, Rodney Stuckey – 15, Greg Monroe – 12 (7 zb), Will Bynum – 12, Jonas Jerebko – 11 (7 zb), Brandon Knight – 7 (6 as), Tayshaun Prince – 5, Jason Maxiell – 3, Ben Wallace – 2, Damien Wilkins – 2, Vernon Macklin – 2

 

Chicago Bulls – Indiana Pacers 93:85

Obie drużyny przystąpiły do tego meczu z nowo pozyskanymi zawodnikami. W barwach Byków zadebiutował Rip Hamilton, a w Pacers David West. Indywidualnie na pewno lepiej wypadł rzucający Bulls, który zdobył 13 punktów i rozdał 6 asyst szybko udowadniając, że będzie pasował do systemu gry Toma Thibodeau.

West natomiast zaczął mecz na ławce rezerwowych. W pierwszym składzie na jego pozycji grał Tyler Hansbrough i widać, że bardzo go to zmobilizowało, bo zdobył aż 24 punkty.

CHI: Carlos Boozer – 24 (7 zb), Luol Deng – 14 (7 zb), Richard Hamilton – 13 (6 as), Derrick Rose – 12 (9 as), Ronnie Brewer – 11, Taj Gibson – 8, Joakim Noah – 5 (8 zb, 5 blk), Omer Asik – 4, C.J. Watson – 2, Kyle Korver – 0, Brian Scalabrine – 0, Jimmy Butler – 0

IND: Tyler Hansbrough – 24 (13 zb), Paul George – 14, Danny Granger – 12, David West – 8, Darren Collison – 6 (5 as), Roy Hibbert – 5 (8 zb), George Hill – 4, Dahntay Jones – 4, Lance Stephenson – 4, A.J. Price – 4, Jeff Foster – 0, Tyren Johnson – 0, Matt Rogers – 0, Jarrid Famous – 0

 

Oklahoma City Thunder – Dallas Mavericks 87:83

Do składu Dallas wrócili Dirk Nowitzki i Jason Kidd, ale Mavericks ponownie przegrali z Thunder. Nowitzkiemu nie siedział rzut, bo trafił zaledwie 2 razy na 10 prób i widać było, że jeszcze szuka odpowiedniej formy. Kidd natomiast zagrał niespełna 18 minut i był mocno oszczędzany.

Co ciekawe wszyscy gracze z pierwszej piątki gdy byli na parkiecie notowali ujemny wynik w stosunku do Thunder. Dopiero rezerwowi nadganiali rezultat, a najlepiej to szło Jerome’owi Randle. Nie liczyłbym jednak na dużą liczbę minut w jego wykonaniu w sezonie.

Thunder, podobnie jak w pierwszym meczu nie forsowali graczy z pierwszego składu. Najwięcej, po 21 minut zagrali Kendrick Perkins i Kevin Durant.

OKC: James Harden – 13 (7 zb, 5 as), Russell Westbrook – 12 (3 prz), Kevin Durant – 10, Kendrick Perkins – 9 (8 zb), Thabo Sefolosha – 8, Eric Maynor – 7, Cole Aldrich – 6 (8 zb, 3 prz, 4 blk), Daequan Cook – 5, Serge Ibaka – 4, Nick Collison – 4, Robert Reid – 3, Nazr Mohammed – 2, Reggie Jackson – 2, Royal Ivey – 2

DAL: Jerome Randle – 17, Brandan Wright – 12, Shawn Marion – 10, Lamar Odom – 8, Rodrigue Beaubois – 8, Dominique Jones – 7, Drew Neitzel – 7, Dirk Nowitzki – 6, Ian Mahinmi – 5 (9 zb), Jason Kidd – 3, Brendan Haywood – 0, Brian Cardinal – 0

 

Sacramento Kings – Golden State Warriors 95:91

W ostatnim wtorkowym meczu Kings pokonali Warriors we własnej hali 4 punktami. Ich rotacja ograniczyła się tylko do 9 graczy, co jest wskazówką do tego jak będą grali w trakcie sezonu. Zapewne dołączą jeszcze do niej Donte Greene i John Salmons, którzy nie zagrali w tym spotkaniu, ale wizję drużyny już widać.

Najlepszym strzelcem gospodarzy był Marcus Thornton, natomiast pochwalić też trzeba J.J. Hicksona, który zdobył 19 punktów i zebrał 9 piłek. Do gry wrócił też DeMarcus Cousins, a w poczekalni jest jeszcze Samuel Dalembert, który może lada dzień podpisać nową umowę z Kings.

Warriors natomiast zagrali pod Davida Lee, którego 30 punktów jest rekordem preseason. Stracili jednak Stephena Curry, który skręcił kostkę. Ma przejść już dzisiaj badania, które wyjaśnią jak długa będzie jego przerwa w grze.

SAC: Marcus Thornton – 21 (4×3, 7 zb), J.J. Hickson – 19 (9 zb), Tyreke Evans – 15, Jimmer Fredette – 12, Isaiah Thomas – 8, Tyler Honeycutt – 6, DeMarcus Cousins – 6 (10 zb, 3 prz), Travis Outlaw – 6, Jason Thompson – 2

GSW: David Lee – 30 (13 zb), Monta Ellis – 19 (6 as), Dorell Wright – 8 (3 prz), Stephen Curry – 7 (5 as, 3 prz), Klay Thompson – 7 (4 prz), Kwame Brown – 6, Chris Wright – 6, Andris Biedrins – 2 (4 blk), Ish Smith – 2, Ekpe Udoh – 2, Charles Jenkins – 2, Dominic McGuire – 0, Jeremy Tyler – 0

Śledź autora tekstu na Twitterze