Warriors zainteresowani Nene

Niezależnie od tego czy będzie lokaut czy nie, w nowy sezon Brazylijczyk Nene wkroczy z tłustą umową, gwarantującą mu możliwe że nawet ośmio cyfrowe zarobki. Powód ku temu jest prosty. W lidze, która cierpi na niedobór dobrze wyszkolonych podkoszowych, gracz który regularnie dostarczy kilkanaście punktów, zbierze blisko 10 piłek i będzie trafiał ze skutecznością około 60% z gry jest na wagę złota.

Jeśli przeanalizujemy składy wszystkich drużyn, to spokojnie 20 z nich chętnie widziałoby w swoim składzie Nene. Jednak nie każdego na niego będzie stać. Drużyna, o której ostatnio regularnie jest głośno, czyli Golden State Warriors ponoć będą się także o niego starać.

W ostatnich dniach donosiłem już wam o tym, że Jerry West będzie chciał się pozbyć z drużyny Monta Ellisa, chcąc za niego otrzymać albo wysokiego zawodnika, albo dobrego obrońcę. W tej kwestii toczą się rozmowy z Philadelphia 76ers, skąd miałby przyjść Andre Iguodala. Kolejnym krokiem było zatrudnienie na stanowisku głównego trenera Marka Jacksona. Czas więc na obsadę pozycji podkoszowego.

Nie wiadomo na jakim poziomie zostanie ustalone salary cap na przyszły sezon. Na obecną chwilę Warriors mają w umowach 49 milionów dolarów. Jeśli jednak po raz kolejny zostanie zastosowana amnestia pozwalająca zwolnienie się z umowy z jednym z zawodników, to pierwszą kandydaturą jest naturalnie nie spełniający nadziei Andris Biedrins. Łotysz, który zapowiadał się na solidnego zawodnika, szczególnie u Dona Nelsona, ostatnie 2 sezony miał fatalne. Ostatni był najgorszy w jego dotychczasowej karierze. Oczywiśce nie miał najniższych średnich, bo grał dużo więcej minut niż choćby w debiutanckim sezonie, ale w przeliczeniu na 36 minut jego średnie w punktach, zbiórkach i blokach były najniższe.

Dodatkowo Biedrins ma gażę w wysokości 9 milionów dolarów. Absolutnie nie jest wart tych pieniędzy. Także gdyby udało się uwolnić akurat tą kwotę, to szanse na pozyskanie Nene na pewno by wzrosły dla Wojowników, którzy twardo zapowiadają, że za rok zobaczymy ich w playoffs.

Mimo wszystko jednak nie skreślałbym Nuggets, którzy zaczęli przebudowę w trakcie ostatniego sezonu. Po oddaniu Carmelo Anthony’ego w drużynie pojawiło się wielu nowych, ciekawych zawodników, wokół których można zbudować naprawdę dobrą ekipę. Nene bardzo dobrze czuje się w Kolorado i może się zdecydować na pozostanie Bryłką. Lista chętnych na niego będzie bardzo długa. Ciekawe kogo wybierze.

Komentarze

komentarzy