Sir Charles o karze Jordana

Charles Barkley znany jest wszem i wobec z ciętego języka i z tego, że zawsze ma swoje zdanie, najczęściej jest ono najmniej popularne, ale często się nie myli. Tak było w przypadku wytypowania na początku playoffs tegorocznych Dallas Mavericks na mistrza NBA. Teraz Sir Charles wypowiedział się na temat kar nakładanych przez NBA.

Komentarz dotyczył kary, którą otrzymał Michael Jordan za poruszenie tematu lokautu i jednego z graczy. MJ otrzymał za to 100 tys. dolarów kary. Barkley: „Cóż, dla niego to kropla w morzu. Ale nie podobają mi się reguły mówiące o tym, żeby nie komentować lokautu. A o czym innym mielibyśmy rozmawiać? Nic innego się niedzieje. Nie ma ligi letniej, a treningi powinny się zacząć za 3 tygodnie. Wyobrażenie, że nikt nie zostanie spytany o lokaut jest głupie. Myślę, że wszyscy powinni rozmawiać o lokaucie, wtedy może szybciej uda się go zakończyć.”

Trzeba się zgodzić w 100% z Barkleyem i liczyć na to, że już niedługo skończą się kary za mówienie o lokaucie, bo go już nie będzie.

Komentarze

komentarzy