Sezon ostatniej szansy dla Orlando?
Dwight Howard był jednym z najgorętszych nazwisk o których mówiło się odnośnie ewentualnej zmiany zespołu od momentu skończenia lockoutu. Mnóstwo spekulacji na temat jego przejścia ucinały kolejne to spekulacje, które finalnie, czyli prawdopodobnie dzisiaj skończą się w…Orlando.
W jednym z dzisiejszych wywiadów Dwight określił swoje stanowisko w tej sprawie. „Kocham to miasto. Nie ma innego miejsca, w którym chciałbym być. Chcę mieć tylko pewność, że niczego nam nie brakuje i jesteśmy w stanie zdobyć mistrzostwo„. Ciekawe słowa zważywszy na to, że Howard nie tak dawno twierdził, że potrzebuje przenieść się do większego miasta aby móc realnie powalczyć o pierścienie. No ale gusta się zmieniają, widocznie DH12 miał już dość transferowych domysłów i spekulacji lub dostał ostry ochrzan od Van Gundy’ego. Tak czy owak na chwilę obecną jeden z najlepszych centrów w lidze (jak dla mnie najlepszy) zostaje na Florydzie.
Sytuacja z Dwightem przypomina tę z 2008 roku, tylko, że w wykonaniu Lakersów. Wówczas również krążyło mnóstwo plotek na temat odejścia z ekipy Kobego Bryanta a wszystko skończyło się na tym, że Black Mamba został w Mieście Aniołów a rok i dwa lata później zdobył z Jeziorowcami tytuły najlepszej drużyny ligi.
Howarda przymierzano do takich zespołów jak Los Angeles Lakers, Los Angeles Clippers, Dallas Mavericks czy New Jersey Nets. Jeśli chodzi o tych ostatnich to DH w ostatnich dniach sam poprosił o trade do ekipy z New Jersey jednak jak już dobrze wiemy, nic z niego nie wyszło.
W drużynie robiono wszystko, aby Dwight został z nimi na kolejny sezon. Pierwszym ruchem jaki poczyniono w tej kwestii miało być sprowadzenie na zasadzie sign-and-trade Glena Davisa z Bostonu Celtics. Podczas trwania lockoutu Howard jasno powiedział, że bardzo lubi Big Baby i chciałby aby w zbliżającym się sezonie założył koszulkę Magic. Udało się to zrobić w wymianie za Brandona Bassa, a więc z pewnością był to kolejny czynnik, który spowodował, że DH zostanie jednak z drużyną, z którą w 2009 roku osiągnął finał NBA.
Teraz tylko pozostaje pytanie czy jest to ostatni sezon Orlando z tym centrem? Kontrakt z Dwightem kończy się po sezonie 2012/13 jednak nie jest wykluczone, że w następnym okresie free agency opuści on szeregi obecnej ekipy. Tak więc teraz cel numer jeden to mistrzostwo i Magic pewnie będą dążyć po trupach aby osiągnąć ten upragniony cel.












ja tam sie ciesze,ze Howard zostaje w Orlando:)