Plotkarski bazar – odc. 10

Kyle Lowry /fot. Flickr

W Toronto gonią Timberwolves pod względem liczby kontuzjowanych, Wizards próbują się ratować, ściągając nowego gracza, a w Houston nie mogą się dogadać z debiutantem. Gdzieś obok tego do Grecji trafił były mistrz NBA.

Szpital na peryferiach

Toronto Raptors nie mają dobrego początku sezonu, przegrali 6 z pierwszych 8 meczów i nie są najgorsi w lidze tylko dzięki Pistons i Wizards. W najbliższym czasie będą mieli jeszcze trudniej, bo trzech podstawowych zawodników będzie musiało odpoczywać. Kyle Lowry, rewelacja początku rozgrywek będzie jeszcze pauzował tydzień lub dwa po kontuzji prawej stopy, Alan Anderson opuści 3 do 6 tygodni z kontuzją lewej stopy, a Landry Fields przeszedł operację prawego łokcia i jego status zostanie określony dopiero za 2 tygodnie. Trudno jednak przypuszczać, by szybko wrócił do gry.

Zmiany u Czarodziei

Brak zwycięstw w 7 meczach, więc najwyższa pora na zmiany. Wizards wciąż grają bez Nene Hilario i Johna Walla, więc muszą się ratować. Takim ratunkiem miał być dla nich Jannero Pargo, który się zupełnie nie sprawdził. W 7 meczach rzucał 3.0 punktu na mecz przy skuteczności 25% z gry i rozdawał 2.0 asysty. Jego miejsce zajmie Shaun Livingston, który przed sezonem został zwolniony przez Houston Rockets. W ostatnim sezonie Livingston grał w Milwaukee Bucks, dla których zdobywał średnio 5.5 punktu i notował po 2.1 zbiórki i asysty na mecz.


Kapono lubi Koniczynki

Były dwukrotny zwycięzca konkursu rzutów za trzy punkty, Jason Kapono podpisał kontrakt z Panathinaikosem Ateny. Jest to dla niego powrót do koszykówki, bo ostatni mecz zagrał w barwach lakers 14 marca 2012. Potem został oddany w wymianie do Cleveland Cavaliers, którzy go zwolnili po zaledwie 3 dniach z umowy. W swoim najlepszym sezonie 2006/07 zdobywał dla Miami 10.9 punktu na mecz, trafiając z 51.4% skutecznośćią rzutów za trzy. W 2006 roku zdobył tytuł mistrza NBA w barwach Miami Heat. Jest drugim nabytkiem z przeszłością w NBA Panathinaikosu w ostatnim tygodniu, po rozgrywającym Marcusie Banksie.

Kary dla White’a

Royce White ma ostatnio pod górkę. Rockets wiedzieli o jego problemach zdrowotnych i starali mu się do pewnego momentu pomagać. Ich cierpliwość się jednak skończyła. Najpierw wysłano go do NBDL, a w następstwie tego White zniknął. Daje jedynie znaki życia za pomocą twittera. Tam ogłosił, że stara się wyleczyć, ale że jednocześnie klub go będzie karał finansowo. Na początek będzie to 15 tysięcy dolarów.


web survey

Piotr Zarychta @ Twitter

Komentarze

komentarzy