Plotek transferowych ciąg dalszy

Jak widzicie wśród tekstów pojawiających się ostatnio na stronie zdecydowanie przeważają informacje i plotki transferowe. W świetle poniedziałkowych zdarzeń nie ma się co temu dziwić. Jednak niektóre z nich są bardzo zaskakujące i wydają się wręcz niemożliwe.

Wojtek dzisiaj napisał, że bracia Pau i Marc Gasol prawdopodobnie będą grali w Barcelonie. W związku z tym jej największy rywal – Real Madryt będzie chciał odpowiedzieć w równie mocny sposób. W perspektywie gry dla Królewskich pojawiają się dwa nazwiska. Pierwsze to LaMarcus Aldridge z Portland Trail Blazers, a drugi to Dwight Howard z Orlando Magic. Normalnie potraktowałbym to jako zwykłą plotkę, która do prawdy nijak się nie będzie miała, ale nie tym razem.

Jeśli chodzi o Real Madryt i jej prezesa, Florentino Pereza, wszystko jest możliwe. W końcu to on rokrocznie bił rekordy transferów piłkarskich. Dlaczego więc miałby nie zrobić podobnie z drużyną koszykarską? W końcu zakontraktował już w niej dwóch graczy z NBA – Rudy Fernandeza i Serge’a Ibakę.

Z innych informacji/plotek portal Sportando podaje, że do drużyny Caja Laboral Vitoria ma wrócić Luis Scola, grający w Houston Rockets. To właśnie w tej drużynie Argentyńczyk tak się wybił, że udało mu się trafić na parkiety NBA.

Do swojej ojczyzny może z kolei wrócić Linas Kleiza, którym zainteresowanie wyrazili Lietuvos Rytas Wilno. Kleiza wraca do zdrowia po bardzo długiej kontuzji i nie wiadomo w jakiej jest formie. Jego gra na pewno byłaby ciekawa, bo spotkałby się w drużynie z Jonasem Valanciunasem, wybranym w tegorocznym drafcie przez Toronto Raptors, w barwach których właśnie gra Kleiza.

Śledź autora tekstu na Twitterze

Komentarze

komentarzy