Pistons będą chcieli zatrzymać Tayshauna Prince'a

Tayshaun Prince, który w trakcie ostatniego sezonu wielokrotnie był łączony z wieloma drużynami w ramach wymian, ostatecznie dograł rozgrywki do końca w barwach Detroit Pistons i został po ich zakończeniu wolnym agentem.

Jak powiedział jego agent, jeszcze przed ogłoszeniem lokautu skontaktował się z nim GM Pistons – Joe Dumars, który poinformował go, że Tłoki dalej będą zainteresowane posiadaniem Prince’a w swoim składzie. Drużyna teraz będzie przebudowywana, w związku ze zmianą właściciela i trenera.

Tayshaun rozegrał kolejny solidny sezon, w którym notował średnie na poziomie 14.1 punktu na mecz przy skuteczności 47% z gry. Jednocześnie jest bardzo dobrym obrońcą, który potrafi ograniczyć strzelców rywali do niedużych zdobyczy punktowych.

Tego typu zawodnik jest na pewno łakomym kąskiem dla wielu drużyn, szczególnie tych, które dopiero się rozwijają i potrzebują kogoś z mistrzowskim doświadczeniem, jak np. Los Angeles Clippers. Jak dotąd nie było głośno o ich zainteresowaniu Prince’em, ale wydaje się być logicznym kandydatem do tej drużyny. Nie jest co prawda tak efektownie grającym jak łączony z Clippersami Andre Iguodala, ale na pewno byłby świetnym uzupełnieniem jednej z najchętniej oglądanych ekip w NBA w ostatnim sezonie.

Komentarze

komentarzy