Paul nie zagra dla Lakersów, Odom w Dallas

Dzisiejsza noc przyniosła bardzo interesujące rozwiązania dotyczące głównie zespołu Los Angeles Lakers. Trade, w którym miały wziąć udział trzy zespoły a jego najważniejszą częścią było przejście Chrisa Paula do LA nie dojdzie do skutku. 

Chwilę po tym, jak dowiedzieliśmy się od niezawodnych redaktorów amerykańskich o zaistniałej sytuacji, Lakers zaczęli działać. Do ekipy Dallas Mavericks wysłali oni na zasadzie trade exception Lamara Odoma, a wszystko po to, aby zrobić miejsce w salary cap na ewentualne przybycie do ekipy innego gracza, o którego starali się oni od dłuższego czasy, a mowa tutaj oczywiście o Dwighcie Howardzie.

Rodzi się zatem pytanie co dalej z CP3. Czy zostanie on w New Orleans Hornets czy do walki o niego włączą się teraz inne zespoły. Pojawiły się informacje, na razie jeszcze nie do końca potwierdzone, o rzekomym zainteresowaniu osobą Paula drużyny Los Angeles Clippers oraz Golden State Warriors. Jednak na chwilę obecną lepiej jeszcze powstrzymać się od wyciągania pochopnych wniosków.

W związku z wcześniej wspomnianym przejściem Odoma do Mavs, pojawia się szansa na pozyskanie przez Jeziorowców DH12. W ciągu kilku najbliższych dni wszystko powinno się wyjaśnić, ale możemy być pewni, że walka o jednego z najlepszych centrów w lidze będzie zaciekła. Lakers nie będą w tej walce osamotnieni, gdyż agent Howarda otrzymał pozwolenie na rozmowy z trzema klubami (Lakers, Mavericks, Nets) odnośnie ewentualnego przejścia Dwighta do jednego z nich.

DH12 od dłuższego czasu już twierdzi, że chce odejść z Orlando do większego miasta bo jego priorytetem jest zdobycie mistrzostwa a z Magikami staje się to coraz mniej  realne. W ostatnich dniach w mediach zrobiło się głośno o tym, że poprosił on drużynę o trade do drużyny New Jersey Nets. Na razie w związku z tym jest cisza, być może cisza przed burzą, ale skoro Lakersom nie udało się sprowadzić do swojej ekipy Paula to przejście do zespołu Howarda powinno być teraz sprawą pierwszorzędną.

Oczywiście LAL nie są jedyną drużyną starającą się o Dwighta. Już wcześniej było wiadomo, że zainteresowani nim są Nets oraz Mavs, a żeby jeszcze lekko zdenerwować Lakersów, dzisiaj w wyścig po niego włączyli się ponoć Chicago Bulls.

Inną ciekawą informacją, która została podana dzisiejszej nocy jest podpisanie umowy z Jasonem Richardsonem przez drużynę Orlando Magic. J-Rich dostanie $25 milionów za 4 lata gry w zespole z Florydy. Dzisiaj rano natomiast dowiedzieliśmy się o wynagrodzeniu jakie ma otrzymać Richard Hamilton w Chicago Bulls. W ciągu dwóch lat ma dostać $10 milionów.

DeAndre Jordan z Los Angeles Clippers może przejść do Golden State Warriors. Wojownicy zaproponowali mu kontrakt na cztery lata gry warty $40 milionów. Niektóre źródła donoszą, że strony już doszły do porozumienia, inne cały czas twierdzą, że Clippers jeszcze wyrównają tę ofertę. Najlepiej poczekać spokojnie na twitterze na rozwój sytuacji. Tak czy inaczej, ekipa z miasta aniołów dostała 3 dni na podjęcie jakiejś decyzji w sprawie centra. Jeśli Warriors nie uda się ściągnąć do drużyny Jordana będzie to już drugi ważny gracz defensywny, który nie dołączył do ich zespołu. Wcześniej przegrali oni walkę o Tysona Chandlera.

Przed nami więc kolejny, zapewne pełen emocji dzień. Na razie dajmy się amerykańcom wyspać i poczekajmy na rozwój sytuacji. Wszystkie bieżące info na naszym czacie!

Śledź autora tekstu na Twitterze!